31.07.2013/13:35

Czy warto zainwestować w terminal?

Posłowie zdecydowali, że tzw. opłata interchange płacona przez sklepy akceptujące karty płatnicze wyniesie w 2014 roku maksimum 0,5 proc. wartości transakcji. Czy to przekona kupców, tych zniechęconych wysokimi opłatami, by instalowali terminale?

ZA

Prowizja na poziomie 0,5 proc. wartości zakupów jest dla mnie atrakcyjna, więc chyba wreszcie zdecyduję się na terminal. To właśnie ze względu na wysokie opłaty nie posiadam jeszcze urządzenia do obsługi płatności bezgotówkowych. Różne firmy zgłaszały się do mnie, oferowały rozmaite terminale – ale do tej pory żadna nie przedstawiła warunków, które miałbym ochotę zaakceptować. Pół procent to gra warta świeczki. Zwłaszcza że coraz więcej klientów pyta mnie, czy może płacić kartą. W pobliżu mojego sklepu nie ma bankomatu, dlatego sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana. Mam nadzieję, że gdy już zdecyduję się na płatności kartą, informacja szybko rozejdzie się wśród klientów pocztą pantoflową. Odniosłem bowiem wrażenie, że ci, którzy chcieli u mnie płacić kartą i nie mieli takiej możliwości, byli tym faktem coraz bardziej zdziwieni. Sklepy w okolicy – przynajmniej te, z którymi konkuruję – mają terminale. Chyba przyszedł czas również na mnie.







PRZECIW

Jestem raczej niechętna instalowaniu terminalu. Nie należę do zwolenników nowości technologicznych, trochę się w nich gubię. Poza tym wiele się mówi o rozmaitych oszustwach... Wolę obracać namacalnym groszem i wiedzieć, co mam w kieszeni. W moim przypadku nie ma znaczenia wysokość prowizji, tylko raczej niechęć do tego typu rozwiązań. Jeśli zaś chodzi o samą prowizję rzędu 0,5 proc., to rzeczywiście wydaje się ona zachęcająca. Tylko co z tego, że zainstaluję terminal, kiedy wkoło powstaje konkurencja, która z miesiąca na miesiąc odbiera mi klientów. Ostatnio ruszyła Biedronka, do której przenieśli się tzw. śniadaniowi klienci – czyli idący rano do pracy. To dla mnie duży cios. Mój sklep stopniowo przekształca się w coś na kształt kasy zapomogowo-pożyczkowej – klienci coraz częściej biorą towar na kredyt. Czasem dług w zeszycie wynosi 8000 zł, a ja nie mam za co kupić towaru. W tej sytuacji zastanawiam się raczej, czy warto jeszcze prowadzić interes, a nie, czy zainstalować terminal.



Wiadomości Handlowe, Nr 8 (127) Sierpień 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.