20.01.2013/23:00

Dlaczego cukier jest drogi?

W 2011 roku cukier był droższy od produktów mleczarskich prawie o 40 proc. Jego wciąż utrzymująca się wysoka cena jest korzystna dla przemysłu cukrowniczego, ale przyprawia o ból głowy m.in. producentów wyrobów cukierniczych, ciastek, soków i napojów oraz mleczarzy. Niestety, nawet gdyby cukier potaniał, nie przełoży się to raczej na obniżki cen przetworzonej żywności.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) cukier w 2011 roku były droższy od produktów mleczarskich o prawie 40 proc. i o blisko 30 proc. od olejów oraz tłuszczów. Co kształtuje sytuację na krajowym rynku? – Przede wszystkim jest to rozbudowany system regulacji rynkowych, na czele z limitowaniem podaży w postaci tzw. kwot produkcyjnych – tłumaczy dr Piotr Szajner z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ). Do tego dochodzą skomplikowane procedury dotyczące cukru pozakwotowego, czyli tzw. nadwyżek produkcyjnych, nakładające np. obowiązek ich eksportu. – Następne czynniki to oligopolistyczna struktura krajowego sektora cukrowniczego, tworzonego wyłącznie przez cztery koncerny cukrownicze oraz nieelastyczny popyt, przejawiający się stabilnym krajowym zużyciem cukru – opisuje przedstawiciel IERiGŻ. Ważny jest też wpływ rynku światowego, a mianowicie ceny cukru na międzynarodowych giełdach.
Producenci słodyczy z niepokojem patrzą na to, co dzieje się na rynku surowców. A ich ceny systematycznie rosną. Od 2002 do 2011 roku cukier podrożał ponad trzyipółkrotnie. Nasze cukrownie, które rocznie są w stanie wytworzyć 1,8­‑1,9 mln ton cukru, mogą wyprodukować maksymalnie 1,4 mln ton (tyle od 2008 roku wynosi limit), co nie zaspokaja krajowego popytu. W rezultacie musimy importować drogi cukier. Taka sytuacja skutkuje bardzo wysoką rentownością netto cukrowni, sięgającą aż 19 proc., podczas gdy przeciętna rentowność całej branży spożywczej wynosi zaledwie 4­‑5 proc.
Według badań IERiGŻ w 2011 roku najwięcej cukru wykorzystano do produkcji napojów bezalkoholowych i soków – 390 000 ton (44 proc.). Dalej uplasowały się wyroby cukiernicze, na które zużyto 240 000 ton cukru (27 proc.), wyroby ciastkarskie – 100 000 ton (11 proc.), przemysł mleczarski produkujący lody i jogurty – 70 000 ton (8 proc.) oraz przetwórstwo owoców – 5000 ton (6 proc.).

(SSZ)

Tekst powstał na podstawie wykładu Piotra Szajnera z IERiGŻ, wygłoszonego podczas Forum Słodyczowego w Warszawie

Wiadomości Handlowe, Nr 1 (121) Styczeń 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.