02.12.2019/08:28

Drożeją parówki. Wzrosty cen sięgają 20 proc.

W pierwszych dziesięciu miesiącach br. parówki w promocji były droższe niż w analogicznym okresie zeszłego roku. W przypadku produktu na wagę, średnie ceny wzrosły o blisko 20%, maksymalne – o niemal 17%, a minimalne – o prawie 10%. Te ostatnie najostrzej poszły w górę w hipermarketach, gdzie nastąpił skok o ok. 19%. Biorąc pod uwagę artykuł paczkowany, przeciętny koszt zakupu zwiększył się o niecałe 20%, najniższy – o 7%, a najwyższy – o niespełna 0,5%. Tak wynika z analizy przeprowadzonej przez Hiper-Com Poland.

Wyniki ogólnopolskiej analizy wskazują, że parówki na wagę najbardziej zdrożały w cenie średniej (19,14%), następnie – w maksymalnej (16,54%) i minimalnej (9,86%). Jak podkreśla Julita Pryzmont z firmy Hiper-Com Poland, w tym przypadku mówimy o produkcie skierowanym do konsumenta, który przy zakupie zwraca uwagę głównie na jego koszt, a nie jakość i skład. Z tego względu najniższe ceny poszły najmniej w górę. Ich podnoszenie byłoby niewątpliwie ryzykowne dla sieci handlowych i mogłoby się znacznie odbić na sprzedaży.

– Owszem, klient bierze pod uwagę to, ile ma zapłacić, ale odnosi to do pojęcia dobrej, a nie najniższej ceny. Ona ma być najmniejsza, ale w ramach pewnej kategorii, niezbywalnego pensum jakości, wartości smakowej czy odżywczej. To jest bardzo bogaty i konkurencyjny rynek. Już dawno minęły czasy, gdy wychodziło się z produktem będącym mieszanką czegoś smakowego z „trocinami”. Takie „numery” już dzisiaj nie przechodzą – komentuje dr Andrzej Maria Faliński, prezes Stowarzyszenia Forum Dialogu Gospodarczego.

Jak zaznacza dr Paweł Jurowczyk z Instytutu Badawczego ABR SESTA, parówki kosztują od niespełna 10 do ponad 20 zł za 1 kg. Wzrost cen jest powiązany z kosztami składników użytych do produkcji. Z analizy przeprowadzonej w lipcu 2019 roku przez ABR SESTA i Hiper-Com Poland wynika, że ceny np. wieprzowiny i cielęciny wzrosły o 6-7%. Już wtedy producenci sygnalizowali, że będą walczyć o podwyżki. Dodając do tego rosnący koszt pracy, większy wzrost cen maksymalnych niż minimalnych nie jest tutaj zaskoczeniem.

– Mięso mocno zdrożało, zwłaszcza to wyżej gatunkowe. Parówka nam się kojarzy jednak ze sporą zawartością tłuszczu, a w tej chwili też wymóg klienta jest taki, żeby była chudsza. Z naszych obserwacji wynika, że konsumenci oczekują wyrobów wyższych gatunkowo, nie tych najtańszych. Wbrew ogólnej opinii, chude parówki nie są takie smaczne – mówi Janusz Rodziewicz, prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy RP.

W przypadku parówek na wagę cena minimalna najostrzej poszła w górę w hipermarketach (18,59%). Wzrosła też w sklepach convenience (8,55%), supermarketach (6,72%) i dyskontach (5,58%). Natomiast patrząc na ceny maksymalne, to zmiany były jeszcze większe. Najbardziej widoczne były w supermarketach (22,74%), a następnie w dyskontach (20,04%), hipermarketach (14,29%) oraz sieciach convenience (9,10%).

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.