27.04.2020/11:02

E-commerce: Kryzys to szansa na wejście w nową niszę

W czasie pandemii sprzedaż niektórych produktów w sieci wzrosła nawet o 600 proc. Dotyczy to np. kamerek internetowych, maszynek do strzyżenia, filtrów do wody oraz oczyszczaczy powietrza. Chcąc zarobić na kryzysie, trzeba monitorować trendy sprzed paru dni i działać błyskawicznie.

Na rynku pojawiają się nowe nisze. Kto pierwszy je wypełni, ten dobrze zarobi. To też idealny czas na rozpoczęcie w Polsce produkcji i sprzedaży elektroniki. Rodzime towary mogą zastąpić chińskie. W każdym przypadku trzeba sprawdzić dostępność towarów u producentów i tempo zbytu. Codziennie należy korzystać z narzędzi internetowych do badania witryn konkurencji i trendów. Osoby, które zamierzają otworzyć e-sklep dopiero po recesji, powinny analizować dane zebrane po poprzednim kryzysie.

Ogólnie e-handel skorzystał na koronawirusie. Jednak nie wszystkie branże gwałtownie wystrzeliły w górę. Zainteresowanie laptopami i komputerami stacjonarnymi istotnie wzrosło, gdy konsumenci odkryli, że nie mają sprzętu do pracy zdalnej. Jednak trzeba wyraźnie powiedzieć, że to tylko chwilowy trend. Ten rynek jest już właściwie przegapiony. Należy też zapomnieć o towarach, których sprzedaż poważnie spadła. To m.in. artykuły kupowane na prezenty, zegarki, torebki czy kostiumy kąpielowe.

Jak to w gospodarce bywa, na każdym kryzysie jedni zarabiają, a inni tracą. Od przedsiębiorcy zależy, w której grupie się znajdzie. Jeśli bardzo szybko wprowadzi na rynek odpowiedni produkt, to ma szansę błyskawicznie się dorobić. Obecnie takim towarem może być np. kamerka internetowa nowej marki, precyzyjny medyczny termometr bezdotykowy, suplement diety na odporność organizmu albo dobre oprogramowanie do pracy zdalnej czy też do monitorowania pracowników.

Nie jest żadną tajemnicą, że dotychczas wiele sprzętów elektronicznych pochodziło z Chin. Teraz sprowadzenie ich stamtąd może stanowić problem. Dlatego to idealny czas na rozpoczęcie produkcji i sprzedaży w Polsce. Sama kamerka internetowa może dać spore zyski rodzimej firmie, która potrafi ją bardzo szybko wykonać na miejscu.

Należy sprawdzić zapotrzebowanie na konkretną grupę towarów. Chcąc zarobić na kryzysie, trzeba monitorować trendy sprzed paru tygodni, a nawet dni. Na szybkich wahaniach, takich jak podczas pandemii, da się dobrze zarobić, ale trzeba działać błyskawicznie. Zastanawiając się tydzień nad inwestycją, można bezpowrotnie przegapić doskonałą okazję. Teraz bardzo szybko pojawiają się nowe nisze. Kto pierwszy je wypełni, ten najwięcej zyska.

Biorąc pod uwagę lekkie obniżenie cen na paliwo oraz gwałtowny wzrost ilości wysyłanych przez sklepy internetowe paczek, usługi krajowe kurierskie dla przedsiębiorców lekko potaniały. Warto teraz z tego skorzystać. Ceny magazynowania na razie nie uległy znaczącym zmianom, ponieważ rynek nieruchomości jeszcze się trzyma. Natomiast nie należy oczekiwać obniżenia kosztów w dłuższej perspektywie. Będzie raczej odwrotnie z powodu inflacji.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.