10.05.2017/13:41

Format convenience ma w Polsce duży potencjał wzrostu. Ale łatwo nie będzie

Sklepy convenience funkcjonują w pierwszym rzędzie na potrzeby często przemieszczających się i nieco zasobniejszych mieszkańców większych miast. Taki format stanowi pewne ograniczenie na rynku, na którym coraz trudniej o dobrą lokalizację. Dla wielu detalistów, którzy odkrywają teraz ten format dla siebie, oznacza to perspektywę raczej umiarkowanego wzrostu – prognozuje Planet Retail.

W Polsce sklepy convenience są obok dyskontów najszybciej rozwijającym się formatem, kosztem supermarketów i sklepów wielkopowierzchniowych, które w odróżnieniu od innych rynków w Polsce wciąż mają się dobrze, jednak nie zwiększa się ich liczba.

Zmiany społeczne w Polsce są podobne do zachodzących w społeczeństwach Europy Zachodniej. rośnie liczba jednoosobowych gospodarstw domowych, a ludzie – głównie młodzi – przenoszą się do wielkich miast. Długie lub nietypowe godziny pracy wielu pracowników zmuszają detalistów do dostosowania się do potrzeb żyjących w pośpiechu klientów, którzy często nie mają ani czasu ani ochoty na samodzielne przygotowywanie posiłków po dniu ciężkiej pracy.

Nowa generacja placówek convenience mocno koncentruje się na podniesieniu jakości oferty gastronomicznej oraz poszerzeniu asortymentu świeżej żywności. Ważne są też usługi dodatkowe, jak możliwość darmowej wypłaty gotówki, punkt lotto czy punkt odbioru przesyłek kurierskich.

Jeśli chodzi o liczbę sklepów, Eurocash z siecią ok. 8605 sklepów ABC jest liderem segmentu convenience. Większość z nich to placówki franczyzowe, bardzo często niezbyt korzystnie zlokalizowane, poza centrami miast, w niezbyt atrakcyjnych obiektach. Chociaż więc Eurocash dominuje na rynku convenience, zdaniem Planet Retail raczej nie skorzysta on zbytnio na koniunkturze panującej w tym kanale.

Drugą największą siecią convenience jest Żabka, od niedawna własność CVC Capital Partners. Tylko w 2016 r. sieć powiększyła się o 430 sklepów, a pod nowym kierownictwem tempo wzrostu nie spadnie.

Spośród innych graczy należy wspomnieć Francuzów z ok. 670 placówkami Carrefour Express, sieć Spar z 260 marketami oraz Tesco, które zarządza garstką sklepów Tesco Express. Auchan w ramach dywersyfikacji portfolio planuje wejście do Polski z formatem Moje Auchan. Wśród lokalnych sieci jest jeszcze Małpka Express, która właśnie zmienia szyldy na MExpress i modernizuje swoje ok. 250 placówek.

Zmiany społeczne oraz solidne prognozy gospodarcze, według których w ciągu najbliższych pięciu lat PKB powinno rosnąć o ok. 3% rocznie, napędzają rozwój sklepów convenience. Jednak sieci wchodzące do gry nie będą miały łatwo. Aby liczyć na sukces, każdy detalista musi znaleźć swój własny sposób na wyróżnienie się spośród konkurencji.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.