07.06.2020/17:59

Fundamentalne czynniki ryzyka dla działalności sieci handlowych na najbliższe miesiące

Analitycy Domu Maklerskiego BDM przeanalizowali czynniki ryzyka, które będą miały negatywny wpływ na spółkę Dino Polska, ale także na pozostałych operatorów detalicznych, którzy działają na polskim rynku. Zdaniem ekspertów ryzyka pojawiły się w kilku obszarach: pandemia Covid-19, otoczenie makroekonomiczne, zmiany legislacyjne, sytuacja na rynku pracy, presja producencka i konkurencja rynkowa,

Przez długi okres czasu, rodzima gospodarka radziła sobie bardzo dobrze, co potwierdzało większość odczytów. Epidemia koronawirusa znacząco jednak odcisnęła piętno w marcu i kwietniu (i zapewne odbije się w kolejnych miesiącach). Bardzo duży spadek zanotowały wskaźniki koniunktury konsumenckiej, które znalazły się na poziomach z 2011 roku. Według szybkiego szacunku GUS dynamika PKB w 1Q’20 obniżyła się do tylko 1,9 proc. Rosnąć zaczęło także bezrobocie, które w kwietniu wyniosło 5,8 proc. (z wypowiedzi strony rządowej należy oczekiwać wzrostu do 7-10 proc.). W przypadku wynagrodzeń odnotowano przyrost r/r o 1,9 proc. i jest to najniższa dynamika od czerwca 2013 roku. Zmalało przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw, wzrosła liczba zarejstrowanych bezrobotnych (pierwszy raz od grudnia’13), drastycznie zmalała liczba ofert pracy (spadek względem kwietnia’19 o 46 proc.).

Dynamika sprzedaży detalicznej odnotowała w kwietniu spadek o 22,6 proc. (w marcu wyniosła -7,1 proc. r/r; efekt zamrożenia gospodarki). Sprzedaż w kategorii żywność i zanotowała w ostatnim miesiącu spadek o 9,1 proc. r/r (miesiąc wcześniej +9,9 proc. r/r). W ostatnim miesiącu inflacja CPI ukształtowała się w okolicy 3,4 proc. (w obszarze żywności i napojów bezalkoholowych +7,4 proc., a w przypadku napojów alkoholowych i tytoniu +4,9 proc.). „Żywność” odpowiada (wg odczytów GUS) za ok. 19 proc. realizowanych wydatków, ustępując jedynie środkom przeznaczanym na użytkowanie mieszkania, a na napoje alkoholowe i tytoń trafia 6 proc.

Pandemia koronawirusa

Wpływ rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa teoretycznie powinien najmniej dotknąć sektor FMCG z branży handlu/konsumpcji. Zwracamy jednak uwagę, że w okresie szczytu zachorowań doszło do częściowej zmiany zachowań klientów, co doprowadziło do nietypowych tendencji zakupowych (m.in. szczyt w drugiej połowie marca i zakupy na zapas; mniejsze zapotrzebowanie na żywność w kwietniu).

Patrząc pod innym kątem, grupa prowadzi dynamiczną ekspansję sieci i istnieje ryzyko, że część placówek, przy ewentualnym zmniejszonym popycie w kolejnych miesiącach, będzie dłużej osiągała zamierzone parametry i wyniki. Dodatkowo, mogą się pojawić trudności w terminowym uzyskiwaniu pozwoleń na budowę/użytkowanie kolejnych placówek.

Otoczenie makroekonomiczne

Branża FMCG jest szczególnie wrażliwa na czynniki gospodarcze. Presja deflacyjna odbija się na cenach sprzedawanych produktów, co bardzo mocno przekłada się na realizowaną marżę brutto. Na wyniki przedstawicieli sektora wyraźny efekt wywierają również spowolnienie PKB, spadek siły nabywczej, wzrost bezrobocia oraz zmniejszenie wydatków na konsumpcję.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.