29.06.2018/10:39

Handel walczy o to, by centra dystrybucyjne mogły działać w niedziele

Czy centra dystrybucyjne mogą być otwarte w niedziele z zakazem handlu? Przedsiębiorcy przekonują, że tak. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Państwowa Inspekcja Pracy początkowo sugerowały, że niekoniecznie, ale wydaje się, że później zmieniły zdanie. Jednak związkowcy z NSZZ "Solidarność" domagają się zaostrzenia przepisów w tym zakresie, co sprawia, że branża handlowa zmuszona jest po raz kolejny przekonywać rządzących do swoich racji.

Portal wiadomoscihandlowe.pl dotarł do kopii listu w tej sprawie, skierowanego w połowie czerwca do wiceministra rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisława Szweda. Pod dokumentem widnieją podpisy przedstawicieli takich podmiotów, jak Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, Polska Izba Handlu, Polska Rada Centrów Handlowych, Konfederacja Lewiatan, Krajowa Izba Gospodarcza oraz Pracodawcy RP.

W całym sporze tak naprawdę chodzi o... jeden spójnik. W wydanej wspólnie przez MRPiPS i Państwową Inspekcję Pracy w marcu interpretacji przepisów ustawy (niewiążącej prawnie) napisano, że "[w] placówce handlowej nie muszą być łącznie prowadzone handel i czynności związane z handlem". Zdaniem organizacji branżowych, wytyczne te "są sprzeczne z literalnym brzmieniem ustawy, co wzbudza w branży handlowej uzasadnione poczucie niepewności prawa, szczególnie w kontekście zagrożenia odpowiedzialnością karną za naruszenie zakazu handlu".

Zgodnie z ustawą, aby dany obiekt został zakwalifikowany jako "placówka handlowa" (a tym samym aby podlegał zakazowi handlu), musi być w nim prowadzony handel oraz muszą być wykonywane czynności związane z handlem. Zdaniem przedsiębiorców, zastosowanie spójnika "oraz" powinno oznaczać, że prowadzenie jedynie samych czynności związanych z handlem (takich jak magazynowanie czy inwentaryzacja) jest w niedziele dopuszczone.

- Spójnika "oraz", wbrew opinii wyrażonej pośrednio w stanowisku Ministerstwa, nie można traktować jako synonimu spójnika "lub". Ich zakres znaczeniowy i implikacje logiczne są bowiem odmienne - czytamy w liście przedstawicieli branży handlowej do wiceministra Szweda.

Podkreślają oni, że spójnik "oraz" został użyty w ustawie w kontekście koniunkcyjnym (czyli oba warunki muszą być spełnione łącznie), a nie enumeratywnym, jako element wyliczenia. - Charakter enumeratywny (...) musi wynikać z kontekstu zdania. W definicji placówki handlowej takiego kontekstu brakuje, na co wskazuje użycie w liczbie pojedynczej pojęcia "obiekt". Gdyby spójnik "oraz" miał być użyty w znaczeniu enumeratywnym, słowo "obiekt" musiałoby być zastąpione słowem "obiekty" - napisano.

Kolejnym argumentem, na który powołują się przedstawiciele branży handlowej jest to, że zgodnie z powszechnie przyjętymi zasadami wykładni przepisów prawa, wykładnia językowa powinna mieć pierwszeństwo przed wykładnią systemową i celowościową. - Jeśli literalna treść przepisu jest jasna, sięganie po inne rodzaje wykładni, jak w tym przypadku, jest nieuzasadnione - przekonują reprezentanci sześciu organizacji.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.