02.05.2017/12:52

Kategoria makaronów rośnie. Przyszłością są makarony fit

Oferta jest różnorodna, pojawia się wiele ciekawych nowości, nie dziwi więc, że makaron coraz częściej gości na polskich stołach. Jak dbać o tę kategorię w sklepie?

Do wyboru, do koloru

– W ofercie producentów makaronów przybywa produktów wzbogaconych o błonnik czy pełnoziarnistych. Chociaż to wciąż są nisze, to przełamują pewne stereotypy i wskazują kierunek, w jakim firmy muszą podążać. Konsumenci zwracają uwagę także na dodatkowe wartości, takie jak wygoda i szybkość przygotowania oraz naturalność użytych składników – mówi Przemysław Sadlik, dyrektor handlowy marki Czaniecki w firmie Czanieckie Makarony.

W podobnym tonie wypowiada się Aleksandra Trzcińska, dyrektor marketingu w spółce Makarony Polskie. – Zauważalne są trzy megatrendy: prozdrowotność, convenience i premiumizacja. Na rynku są makarony pełnoziarniste, z alternatywnych zbóż o różnych funkcjach odżywczych, smakowe ułatwiające przygotowanie potraw czy z dodatkami zdrowotnymi, pojawiają się nowe typy opakowań – wygodniejsze, bardziej ekologiczne i estetyczne – wymienia Aleksandra Trzcińska. Dodaje, że do najważniejszych czynników kształtujących kategorię należą zmieniające się przyzwyczajenia i potrzeby konsumentów. Należą do nich zmiany społeczno-demograficzne, bogacenie się społeczeństwa, ale też zmiana klimatu, mająca wpływ na wahnięcia cen podstawowych surowców.

Grzegorz Nicpoń, dyrektor marketingu i handlu w firmie Goliard, wspomina o makaronach z różnymi dodatkami: ze szpinakiem, czosnkiem niedźwiedzim, lubczykiem, marchwią, dynią, burakiem, pomidorami, papryką, grzybami, czekoladą czy cynamonem. – Na sklepowych półkach jest duży wybór makaronów bezglutenowych oraz bio i eko. Powodem rozwoju tego segmentu jest po pierwsze rosnąca liczba osób uczulonych na gluten czy też mających różnego rodzaju alergie bądź problemy z układem trawiennym, a po drugie podążanie za modą – stwierdza Grzegorz Nicpoń.

Dorota Liszka, menadżer ds. komunikacji korporacyjnej Grupy Maspex, do której należy marka Lubella, argumentuje, że podobnie jak w przypadku makaronów pełnoziarnistych wszystkie nowości i alternatywne propozycje, takie jak makarony smakowe, powodują, że kategoria rośnie. – Takie produkty stworzono dla specyficznego grona odbiorców i wciąż mają niewielki udział w rynku, natomiast inspirują do eksperymentów kulinarnych – akcentuje Dorota Liszka.

Podkreśla, że najważniejsze deklarowane kryteria wyboru makaronu to sprawdzona marka, przyzwyczajenie i kształt, a także smak, jakość i cena. Na postrzeganie jakościowe produktu (nie marki) wpływają kwestie oceny przed ugotowaniem (kolor, kształt, spękanie) i po nim (rozgotowuje się czy nie, kolor, twardość, elastyczność, przywieranie do garnka/sklejanie się, jakość wody po gotowaniu). Przy wyborze makaronu do zupy ważniejsze staje się przyzwyczajenie, stosunek ceny do jakości, żółty kolor, podczas gdy w przypadku drugich dań znaczenia nabiera szeroki wybór kształtów i rodzajów.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.