16.08.2018/09:59

Klient wyproszony ze sklepu ze względu na brak koszulki. Mężczyzna: Ja chciałem tylko kupić lody w upalny dzień

Klient jednego ze sklepów popularnej sieci supermarketów twierdzi, że został wyrzucony z placówki handlowej ponieważ ma problemy z wagą.

Jak podaje serwis fakt.pl, 27-letni Matthew Brackley w rozmowie z dziennikarzami nie kryje swojego smutku i oburzenia. Uważa, że padł ofiarą dyskryminacji ze względu na swoją wagę.

„To niedorzeczne! Było to około 33 stopni Celsjusza, więc nie miałem na sobie koszulki. Nie ma w tym nic złego, to nie jest przestępstwo” – relacjonował w rozmowie z SWNS. „Przyznaję, że mam kilka dodatkowych kilogramów, ale to nie jest powód, by mnie tak traktować!” – dodał. Mężczyzna

Mężczyzna wyjaśnił, że od zawsze miał problemy z wagą i akceptacją własnego ciała. Dopiero teraz na tyle przezwyciężył opory, by pokazać się publicznie bez koszulki.

„Wszystko, czego chciałem, to kupić lody w upalny dzień” – powiedział w rozmowie z dziennikarzami.

Twierdzi tez, że ochroniarz nie był w stanie nawet odpowiedzieć, dlaczego go wyrzuca. Po prostu wypchnął go ze sklepu. Tymczasem w sklepie znajdował się jeszcze przynajmniej jeden mężczyzna bez koszulki. Był jednak szczupły i umięśniony, więc nikt go nie zaczepił.

Od czasu tego incydentu Tesco przeprosiło Matthew i zaoferowało mu odszkodowanie.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Łukasz 16.08.2018

    Jak śmieli... przecież to geny! :)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.