10.03.2017/00:00

Krzysztof Pawiński, prezes Grupy Maspex: Wierzę, że Europa przeżywa tylko chwilowe problemy

A może Unia jest tak naprawdę niewydolna? Jej problemy nie wzięły się przecież znikąd. Za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii głosowali sami Brytyjczycy.

Brytyjczycy, podobnie jak obywatele innych krajów, są bombardowani złymi wiadomościami. Codzienna praca i systematyczna poprawa dobrobytu nie jest nośnym tematem, ani w Internecie, ani telewizji. Niestety, w takim otoczeniu informacyjnym społeczeństwo skłonne jest podejmować takie decyzje, jak chociażby Brexit. Stara maksyma mówi, że nigdy nie jest tak dobrze, aby nie mogło być lepiej, ani też nie jest tak źle, aby nie mogło być gorzej.

Unia jest skomplikowanym połączeniem, nieporównywalnym z żadnym innym na świecie. Z całą pewnością wymaga reform, ale nie zasługuje na to, aby z powodu przejściowych problemów rezygnować z idei integracji europejskiej. Dzisiaj mówi się o wspólnocie w opozycji do nurtu narodowego, ale proszę pamiętać, że polityka unijna od początku była kształtowana właśnie przez państwa narodowe. I nic się w tym względzie nie zmieniło.

Typ umów międzynarodowych ustalany przez najsilniejszych graczy w regionie obowiązywał zawsze. Może w niektórych przypadkach poszło to za daleko i trzeba coś zmienić, ale obwinianie Unii za wszystkie kłopoty współczesnej Europy jest niedorzeczne.

Polska produkuje obecnie więcej ustaw, niż Unia od nas wymaga – w roku 2015 było to ponad 1 700 aktów prawnych i przeszło 20 000 stron tekstu. Czesi w analogicznym okresie przy tych samych wymogach opracowali ok. 400 dokumentów, a Szwedzi mniej niż 200. Takich przykładów jest oczywiście więcej i regulacje unijne nie mają z nimi nic wspólnego.

Jakkolwiek chybiony i demagogiczny jest argument „narodowy”, to właśnie on zjednoczył wokół siebie zwolenników Brexitu.

Niestety rola nieprawdziwych, oderwanych od rzeczywistości haseł jest we współczesnym świecie coraz większa. Żyjemy w najlepszych czasach w historii, a mamy poczucie, jakby Słońce miało jutro nie wzejść.

Zatem jak Pan widzi przyszłość Unii Europejskiej od strony gospodarczej?

Będziemy skupiać się na realnych wyzwaniach, jak chociażby aktualna presja cenowa. Maspex nie odnotował  zmniejszenia wolumenu sprzedaży na rynku brytyjskim, ale liczymy się z taką ewentualnością. Rozpad wspólnego rynku przerasta natomiast moją wyobraźnię i na taki obrót spraw nie jesteśmy przygotowani.

Niepewność polityczna, ekonomiczna, społeczna przybiera postać globalną. W łagodzeniu sytuacji nie pomaga wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.