23.11.2019/12:00

Nadmierne spożycie alkoholu kosztuje budżet 50 mld złotych rocznie

Zdaniem głównego analityka portalu, obecnie obowiązująca stawka akcyzy na alkohol jest zbyt niska. Jego zdaniem, aby pokryć społeczne koszty nadużywania alkoholu powinno się powiązać stawkę akcyzy ze wzrostem przeciętnego wynagrodzenia lub inflacją.

Jak podkreśla Lipka, Europa, a w niej Polska, to najbardziej "rozpity" region świata. Roczne spożycie alkoholu na jednego dorosłego mieszkańca wynosi w naszym kraju ponad 10 litrów czystego spirytusu. Jednak gdy wyłączymy z kalkulacji abstynentów, to według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Polacy przeciętnie konsumują 23 litry czystego alkoholu, a Polki 8,3 litra. W przypadku kobiet średnia jest dwukrotnie wyższa niż w całej UE.

- Rocznie w wyniku spożywania alkoholu lub następstw z tym związanych (np. wypadki pod wpływem alkoholu) w Polsce umiera  ok. 30 tys. osób. Mimo olbrzymich problemów społecznych związanych z alkoholem praktycznie nie prowadzi się żadnych działań ograniczających jego spożycie. Spośród wielu sposobów zniechęcających do spożywania tej szkodliwej substancji Polska w pełni wprowadziła tylko dwa – minimalny wiek dla konsumenta oraz koncesję - zaznacza przedstawiciel Cinkciarz.pl.

Dodaje jednocześnie, że alkohol w Polsce jest zbyt tani i przedstawia wyliczenia. Według danych GUS w 2001 r. pół litra 40-procentowej wódki czystej kosztowało 23,52 zł, a w 2018 r. było to 24,39 zł (podwyżka o 3,6 proc.). W tym samym czasie piwo jasne pełne zdrożało o 7 proc., a wino białe gronowe wytrawne w latach 2001-2016 o niecałe 4 proc.

- W latach 2001-2018 przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wzrosło natomiast z 2061 zł do 4583 zł, czyli o 122 proc. To oznacza, że Polacy mogą kupić ponad dwa razy więcej wódki czy piwa niż jeszcze 17 lat temu - mówi Marcin Lipka.

- Najbardziej jednak dziwi fakt, że polski parlament nie zdecydował się na indeksowanie akcyzy o wzrost przeciętnego wynagrodzenia lub przynajmniej o inflację. Nominalne ceny detaliczne alkoholu nie zmieniły się praktycznie od 17 lat - podkreśla.

Zdaniem Lipki wszystko to przekłada się na wysokie koszty związane z leczeniem osób uzależnionych od alkoholu, przemocą w rodzinach, wypadkami, funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości bądź przestępstwami przeciwko mieniu. W Polsce może być to nawet 2,1-2,5 proc. PKB. Biorąc pod uwagę środek tego przedziału, coroczne koszty nadmiernego spożycia alkoholu wynoszą dla Polski prawie 50 mld zł. Akcyza pokrywa ok. jednej czwartej tej kwoty.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.