17.05.2016/10:58

Nowe wytyczne dot. sprzedaży alkoholu w Biedronce!

Kasjerzy w Biedronce właśnie dostali nowe wytyczne dotyczące sprzedaży alkoholu. Jeśli klient wygląda na mniej niż 25 lat, mają żądać okazania dowodu osobistego. Za brak czujności w najlepszym wypadku grozi reprymenda. Urzędnikom pomysł się podoba.

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

19 komentarzy

  • Xami 09.06.2021

    Nie tylko w biedrze i Lidlu są takie obostrzenia...w żabach też się pojawił... Limit wieku dla artykułów alko to 21 lat...

  • Wik 17.10.2020

    Dlaczego w biedronce zakazano sprzedaży alkoholu tj. wódki, likieru, whisky? Tylko w tej jednej, natomiast w knajpie 100 m dalej już można kupić. Co za absurd!!!!

  • Takowski 30.09.2020

    A co z sprzedażą piwa bezalkoholowego nieletnim

  • Bolo 25.06.2019

    W sklepie LIDL pani kasjerka spytała, czy może zobaczyć dowód, bo chciałem kupić ZAPAŁKI. 18 lat skończyłem 11 lat temu i rozbawiło mnie, że do zakupu zapałek potrzebny jest u nich dowód. Oczywiście wyśmiałem taką prośbę i zrezygnowałem z zakupu, bo nie będę ujawniał swoich danych osobowych, żeby kupić zapałki. Jest RODO. Do czego im te dane potrzebne? To nie wina pracownika pierwszej linii, tylko menadżerów, którzy tak wymyślili, o czym jej przypomniałem. Pani była zażenowana i próbowała jak najszybciej mnie zbyć i ucinała rozmowę. Pocisnąłem jeszcze bekę przy wielu klientach przy kasie. To samo mnie spotykało, kiedy kupowałem piwo bezalkoholowe czy też radlera 1,5% alkoholu. Z tego powodu NIE KUPUJĘ JUŻ W LIDLU ALKOHOLU i idę do konkurencji. Teraz nie chodzę już tam w ogóle. Przecież to żenada, żeby 30-latka pytać o dowód (nawet osoby po 40-stce pytają), kiedy chce kupić zapałki do normalnych zakupów domowych.

  • Bolo 14.12.2017

    Żeby za przeproszeniem nie popuścili z tej nadgorliwości. To ja jako 21 latek będę musiał legitymować się na baczność dowodem a 15-16 letnie gimbusy pójdą kilkaset metrów dalej, do osiedlowego sklepiku i dostaną bez najmniejszego problemu piwo albo wino. W razie trudności dadzą żulowi na jabcoka i będą mieli co będą chcieli. Problemem nie jest Biedronka, Lidl, Tesco i inne duże supermarkety. Problemem w PL są małe sklepy na uboczu, których nikt nie kontroluje, a sprzedawcy chcąc się utrzymać na rynku sprzedają papierosy i alkohol dzieciom. Tam trzeba zwiększyć kontrole a nie wymyślać durne przepisy w wielkich sklepach, gdzie żaden małolat nawet Warki Radler nie dostanie.

  • Natkaa 22.10.2017

    Zasady, regulaminy, kary, nagany, a to wszystko za psie pieniądze! Do tego debilni klienci którzy srają wyżej niż dupy mają!

  • eloelo 31.05.2016

    Do ~ dziwny przepis:
    Art. 15. 2. ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi: W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy.

  • do starego 19.05.2016

    Masz rację chłopie. Dobra zmiana dotarła nawet do Biedry...

  • Stary 19.05.2016

    chory kraj z chorymi przepisami tworzonymi przez chorych ludzi

  • Ragnar 19.05.2016

    myślę że czeka na Biedronkę strata klientów i tyle.

  • biedroneczka 19.05.2016

    jestem kasjerką. straszą nas ,ze podstawią nam do kontroli 22 latka i jak nie sprawdze dowodu to wypad. Więc sprawdzam mimo ,ze wiem ile mają lat. taki strajk włoski. A ,ze klient się wkurzy? NIECH ten co wymyslil sam obsluguje wkurzonych ludzi

  • dziwny przepis 18.05.2016

    Z tego co mi wiadomo, kasjer nie ma prawa żądać od klienta dowodu osobistego! Jedyne co mu wolno to poprosić klienta aby UDOWODNIŁ swój wiek.
    Biedronka niech nie będzie taka nadgorliwa bo jak będę chciała kupić alkohol to i tak go kupie, a granica 25 lat to DUŻA przesada. Przepis jedyne co tam wniesie to spadek klientów.

  • do piszącego do pozostałych 17.05.2016

    Ty chyba jesteś z czasów komuny kolego. Nigdzie nie ma obowiązku noszenia dowodu osobistego. Ja jestem matką mam 23 lata, palę bo lubię, mam 3 letniego synka i 24 letniego męża. I musiałam pokazać dowód kupując LM-y w biedronce "bo mi tak każą i sprawdzam wszystkich" .......... To nic ,że dziecko , mąż w kolejce i obrączka na palcu. byłam bliska powiedzieć tej kasjerce co myślę........

  • do pozostalych 17.05.2016

    Czego się burzycie? Przecież to nic nie zmienia. Kto ma kupić, ten i tak kupi. A dowód i tak trzeba wszędzie ze sobą nosić.

  • makintosh 17.05.2016

    Czemu akurat 25 a nie 24,26, 27, 28?... Po coś ustawodawca ustalił ten limit wiekowy na 18. Biedonka jak widać wie lepiej!

  • rozczarowany 17.05.2016

    Toż to dyskryminacja pełną gębą! Żeby 25-latek nie mógł kupić flachy albo nawet biedronkowego "piwa" bez pokazania dowodu? Dokąd ten świat zmierza........

  • mobydick 17.05.2016

    może tak jeszcze pokazać książke szczepień i akt chrztu..... po to mam 20 lata by nie latać z dowodem .dziewczyny dają mi z 24 a jakiś kretyn każe mi dowód pokazywać myślałem że się ze wstydu spalę przy laskach

  • w....... klient 17.05.2016

    a gdzie ja 25 latek mam napisane, że muszę mieć dowód przy sobie? Kretyński przepis , bo za każdym razem mnie sprawdza pani na kasie..... i mój dowód jak chcę kupić fajki,... więc olewam tą sieć i omijam łukiem.

  • Besio 17.05.2016

    Czyli zawsze trzeba mieć dowód.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.