30.05.2017/12:44

OPZZ: Zamiast zakazu handlu, lepsza stawka 32,50 zł za godzinę pracy w niedzielę

- Chcemy, aby wynagrodzenie za każdą pracę w niedzielę było co najmniej 2,5 razy wyższe niż za pracę w dni powszednie - głoszą przedstawiciele OPZZ w komunikacie rozsyłanym we wtorek 30 maja do polskich mediów. Związkowcy krytykują zapisy procedowanego w Sejmie obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele i liczą na to, że parlamentarzyści zamiast takich przepisów zdecydują się na ustawowe podwyższenie wynagrodzenia "za każdą pracę w niedzielę" do poziomu minimum 32,50 zł brutto.

Związkowcy z OPZZ są niezadowoleni z tego, że "mija kolejny miesiąc bezproduktywnej dyskusji nad handlem w niedzielę". Podkreślają, że ich zdaniem obywatelski projekt autorstwa NSZZ "Solidarność" "zawiera mnóstwo wad i nawet rząd zaprzyjaźniony ze związkiem Piotra Dudy nie chce go przyjąć" (gwoli ścisłości, o uchwaleniu ustawy decyduje parlament a nie rząd, a ten drugi wydał swoje stanowisko w tej sprawie w marcu br. - dop. red.).

Zdaniem OPZZ, ważniejszym tematem niż ograniczenie handlu w niedziele są płace za pracę w ten dzień tygodnia. - W tysiącach sklepów, hipermarketów i galerii handlowych wciąż są bardzo niskie płace i to jest największa bolączka pracowników. Szczególnie wiele nieprawidłowości ma miejsce w małych sklepach, które z nieznanych przyczyn Solidarność chce dowartościować - tłumaczy OPZZ w najnowszym stanowisku.

Warto podkreślić, że najnowszy komunikat OPZZ w dużej mierze powtarza tezy zawarte w oficjalnym stanowisku tego związku, przesłanym do Kancelarii Sejmu pod koniec października 2016 r. Już wówczas OPZZ pisał, że projekt ustawy autorstwa "S" "w żaden sposób nie reguluje niedzielnej pracy tysięcy osób w Polsce, wykonujących swe obowiązki w innych branżach, m.in. w transporcie, logistyce, edukacji czy w usługach publicznych". Związkowcy zwracali też uwagę, że w niedziele oprócz placówek handlowych otwarte są jeszcze baseny, restauracje, kawiarnie, kina, muzea itp.

- Uwzględniając zawartą w uzasadnieniu projektu argumentację etyczną, którą notabene można odnieść do wszystkich osób wykonujących niedzielną pracę warto zauważyć, że projektodawcy nie uzasadnili, dlaczego proponują wprowadzenie "ograniczenia handlu w niedzielę" zamiast "generalnego ograniczenia pracy w niedzielę". W opinii OPZZ, tym rozwiązaniem projektodawcy "dzielą pracowników na lepszych i gorszych, co w świetle postanowień Konstytucji RP i Kodeksu pracy może budzić uzasadnione wątpliwości".

Związkowcy z tej organizacji są zdania, że w ewentualnych przepisach ograniczających pracę niedzielną "nie można wyróżniać pracownika w zależności od tego, gdzie pracuje". - Mając powyższe na uwadze, zastrzeżenia budzi również przyjęta metoda podziału placówek handlowych na te, które mogą być otwarte w niedziele oraz na pozostałączęść, w których praca w niedziele będzie zakazana - czytamy w październikowym stanowisku.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.