10.07.2020/13:12

Orlen będzie musiał sprzedać 376 stacji Lotosu? KE stawia wymagające warunki przejęcia

Komisja Europejska dopiero po wyborach prezydenckich ogłosi warunki, na jakich PKN Orlen będzie mógł przejąć Lotos. Są bardzo surowe – koncern z Płocka będzie musiał sprzedać ok. trzech czwartych stacji Lotosu, państwowy PERN będzie miał konkurenta w naftobazach, import paliw będzie ułatwiony – dowiedziała się nieoficjalnie Wyborcza.pl.

Jak nieoficjalnie ustaliła Wyborcza.pl, PKN Orlen będzie musiał sprzedać konkurencji 376 stacji paliw Lotosu – to ok. trzech czwartych sieci – straci też wszystkie lukratywne stacje MOP przy drogach ekspresowych i autostradach. Będzie musiał sprzedać spółkę Lotos Paliwa – operatora stacji benzynowych koncernu i hurtowego sprzedawcę paliw. Będzie też musiał przez osiem lat zaopatrywać sprzedane stacje Lotosu, dostarczając nawet 1 mln ton diesla i benzyny rocznie.

Firma w nowym kształcie będzie miała po spełnieniu tych warunków poniżej 40 proc. udziałów w rynku, podczas gdy obecnie Orlen i Lotos mają ich łącznie ponad 50 proc.

Płocki moloch będzie ponadto musiał „posunąć się” na rynku hurtowym – przez 14 lat będzie musiał sprzedawać konkurencji ok. 3,5 mln ton rocznie, a Orlen i Lotos będą musiały anulować umowy na korzystanie z terminalu portowego w Dębogórzu, co pozwoli konkurencji importować kolejnych 3,5 mln ton paliw rocznie.

Koncern będzie ponadto musiał pójść na kolejne daleko idące koncesje na rynku biopaliw, paliw lotniczych, a także w zakresie infrastruktury magazynowo-logistycznej.

Czytaj więcej na stronie wyborcza.pl

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • AW 13.07.2020

    Drogi Orlenie, sprzedajcie spółkę Lotos Paliwa spółce Total, oni dopiero co rozwijają swoją sieć stacji w Polsce!!!

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.