27.10.2020/10:49

Pracownicy zakażeni lub na kwarantannie to problem dla handlu. Niektóre sklepy mogą się nie otworzyć

Skompletowanie pełnej załogi do sklepu staje się coraz większym wyzwaniem z powodu lawinowo rosnącej liczby zakażeń koronawirusem w Polsce oraz coraz większego grona osób odbywających przymusową kwarantannę. Sieci handlowe robią co mogą, by znajdować zastępstwa za pracowników, którzy w ostatniej chwili dowiadują się, że nie mogą opuścić domu. Problem ze zdwojoną siłą uderza w małe, rodzinne sklepy.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

9 komentarzy

  • Wiola 02.11.2020

    Ciekawy artykuł
    https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykul/lidl-polska-przeznaczy-15-mln-zl-na-swiateczne-premie-dla-pracownikow-nasz-news?fbclid=IwAR19ZIz2WAKgafW_maNgdkfnkIEnOXxhsRRtCLHs-WI4aYVGxhmKH5wnG-g

  • Xxx 02.11.2020

    Praca rotacyjna nie wiele pomoże. Pracownicy po pracy robią zakupy i tak się widują i rozmawiają ze sobą. Spotykają się po pracy prywatnie. Korzystają z tych samych przedmiotów na. Tel skanery. Więc w sklepach rotacja nie jest żadnym zabezpieczeniem tylko niepotrzebnym utrudnieniem!

  • Ryzyko zawodowe- handel 02.11.2020

    tak jest u mnie z ryzykiem:

    Pracodawca zatwierdził wynik ryzyka zawodowego na tym
    stanowisku jako małe - akceptowalne.

  • Polak mały 02.11.2020

    Szacun dla kasierów! To wy jesteście bohaterami!

  • kasier 01.11.2020

    "dodatkowo postrzegana jest jako zawód podwyższonego ryzyka - ze względu na styczność z tysiącami klientów dziennie ryzyko zakażenia koronawirusem jest wysokie, pomimo stosowanych środków bezpieczeństwa." ======= A dodatek +200% od podztawy wypłaty za ryzyko dostają lekarze, które mają styczność z osobami zakarzonymi WYŁĄCZNIE przez telefon!... :))

  • Były pracownik 29.10.2020

    Brak rąk do pracy ? Przecież Kaufland zwalnia pracowników , u nas w sklepie menadżer straszy nas że jest nas za dużo , chociaż zwolnili ostatnio paru pracowników , kilku odeszło samych bo ci co zostali już nie dają rady

  • Major 27.10.2020

    O w końcu zobaczyliście, że w handlu brakuje rąk do pracy? A wam się jeszcze niedziele marzą.
    Szkoda, ze w tekście jest tylko mowa o marketach spożywczych, gdzie są pracownicy kas i stoiska z mięsem plus osoby dokładające w półki.
    A co mają powiedzieć markety budowlane, elektromarkety, gdzie oprócz pracowników kas są doradcy na wielu działach, którzy oprócz dokładania towaru muszą jeszcze obsługiwać klientów? W spożywczym przy mniejszym personelu najwyżej pani Kowalska dłużej na marchewkę w półce poczeka a bez doradców handlowych w takiej budowlance to nie będzie sprzedaży.

  • B 27.10.2020

    Podział pracowników na dwie grupy w Auchan to fikcja mająca dać podkładkę dla Sanepidu. Obsługi stoisk to nie dotyczy, a także kas, przyjęcia towaru, POK, ochrony. Kierownictwo też przychodzi jak chce. Teoretycznie dotyczy to tylko pracowników hali (nie wszystkich) Taki pracownik ma kontakt z resztą sklepu którza nie pracuje w systemie rotacyjnym.
    Najlepsze cyrki dzieją się jak wykryją koronę, masz kontakt z dużą częścią sklepu ale potem okazuje się że maiłeś kontakt max z 1 osobą. Inni pracownicy dowiadują się że ktoś ma koronę pocztą pantoflową. Ewentualnie jak nie da się tego wyciszyć to pada komunikat: że u pracownika PGC stwierdzono korono wirusa ale nie podajemy dokładnie u jakiego bo RODO.

  • Laura 27.10.2020

    Tesco w artykule jako pierwsza ( poważna) sieć. Do kiedy będą zarządzać hipermarketami i pasażami w Polsce?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także