09.08.2018/12:42

Problem zatorów płatniczych musi zostać rozwiązany

Zielona Księga zatorów płatniczych, opracowana przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii, to pierwszy krok w kierunku rozwiązania obecnych problemów przedsiębiorców - piszą w analizie przedstawiciele Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

Proponowane skrócenie terminów zapłaty do 30 lub 60 dni w zamówieniach publicznych jest jak najbardziej zasadne, jednak jak piszą autorzy, katalog propozycji powinien być uzupełniony o rozwiązanie wprowadzające odpowiedzialność osób podejmujących decyzje w podmiocie publicznym za naruszenie terminów zapłaty. Celowe jest też ograniczenie możliwości odmowy zgody na cesję wierzytelności.

Dokument proponuje kary za narzucanie zbyt długich terminów zapłaty. - To słuszne rozwiązanie, ale tylko jako uzupełnienie przepisów cywilnoprawnych. Kary nie powinny zastępować instrumentów właściwych stosunkom handlowym. Ponadto po upływie terminu zapłaty wykonawca powinien mieć swobodę dysponowania swoim prawem, przynajmniej w zakresie należności głównej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie i rekompensatą przewidzianą w ustawie - brzmi komunikat.

- Problem zatorów płatniczych dotyka kluczowe dla gospodarki branże, a przede wszystkim małe i średnie przedsiębiorstwa. Właściwa płynność obrotu handlowego jest niezbędna dla rozwoju ekonomicznego kraju i wpływa na poziom inwestycji firm. Średnie terminy płatności w Polsce przekraczają 60 dni, a dyscyplina płatnicza jest słabsza niż na Białorusi. Dlatego należy szukać i wdrażać rozwiązania, które wesprą przedsiębiorców i ukrócą nadużycia w tym obszarze. Szczególnie ważne jest to w sektorze leczniczym – szpitale opóźniają się z płatnościami nawet o rok, co jest nie do uniesienia dla małych i średnich firm. W tym obszarze należy ustawowo i skutecznie odblokować system cesji należności – mówi Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich, prezes Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

Punktem wyjścia do oceny obowiązujących przepisów ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych powinna być ich skuteczność. FPP i CALPE wskazują, że jest ona niska, dlatego nie wolno rezygnować prób jej korekty. Zmiany rozwiązań wchodzących w zakres tej ustawy, które wykraczają poza pierwowzór unijny (dyrektywę 2011/78/WE), przyjęły także np. Holandia, Francja i Irlandia.

- Ucywilizowanie relacji handlowych wymaga silnych postaw moralnych, kontroli społecznej, albo – gdy te zawodzą – jednoznacznych regulacji prawnych. Jakkolwiek zasada swobody umów ma niekwestionowaną pozycję w systemie prawa cywilnego – to byłoby źle, gdyby ortodoksyjne podejście do jej rozumienia przesłaniało wartość wyższego rzędu, czyli uczciwość obrotu. Żadna gospodarka, w której na znaczną skalę tolerowane są drapieżcze praktyki, nie będzie w stanie konkurować z innymi gospodarkami. Rozsądny ustawodawca to dostrzega i – kiedy trzeba – interweniuje – wskazuje Grzegorz Lang, ekspert Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej (CALPE).

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.