30.10.2020/08:47

Przedsiębiorcy apelują, aby nie ograniczać handlu przed świętami

Przedsiębiorcy skupieni wokół Retail Institute opublikowali swoje stanowisko w sprawie ograniczeń działalności centrów handlowych. Według nich, wprowadzenie dalszych ograniczeń dla branży centrów handlowych skutecznie zniweczy szansę na częściowe odrobienie utraconych przychodów w najważniejszym okresie roku dla sektora.

Organizacja apeluje w imieniu firm, aby nie ograniczać ich działalności w najważniejszym, przedświątecznym okresie zakupów. Wysokie koszty zabezpieczenia przestrzeni obiektów handlowych przed wirusem i znacząco zmniejszone obroty niemal wszystkich branż już postawiły ich w trudnej sytuacji.

Anna Szmeja, prezes Retail Institute podkreśla, że w toku walki z pandemią, rząd powinien objąć szczególną opieką zarządców centrów handlowych i operujące w nich firmy handlowe, usługowe i rozrywkowe aby zagwarantować ciągłość pracy centrów. - Zamknięcie galerii byłoby najgorszym z możliwych scenariuszy, również dla klientów – mówi.

- Handel internetowy nie przejmie obowiązku handlu tradycyjnego z uwagi na zbyt mała skalę, zróżnicowane preferencje zakupowe klientów i ograniczone możliwości logistyczne firm kurierskich, które już 10 dni przed kulminacyjnym momentem świąt nie są w stanie zagwarantować klientom dostawy na czas - zauważa Anna Szmeja.

Retail Institute podaje, że ostatni kwartał roku to tradycyjnie okres przygotowań Polaków do świąt Bożego Narodzenia. Już pod koniec listopada, począwszy od akcji Black Friday, odnotowywany jest znaczący wzrost obrotów i liczby klientów, ale kulminacyjnym czasem jest grudzień, kiedy wzrost  odwiedzin w stosunku do innych miesięcy roku sięga nawet 54 proc., a poszczególne branże biją wówczas rekordy sprzedażowe.

Organizacja przytacza dane wzrostów sprzedaży od połowy listopada w poszczególnych kategoriach:

Biżuteria +175 proc.

Książki, muzyka, multimedia, gry +99 proc.

Art. dla dzieci i kobiet w ciąży +78,6 proc.

Galanteria skórzana +53,4 proc.

Bielizna +50,5 proc.

Health & Beauty +45,2 proc.

Moda męska +44,7 proc.

Elektronika +39,1 proc.

Moda mieszana +28, 2 proc.

Moda damska +25 proc. 

Dalej Retail Institute zwraca uwagę na to, że w okresie dotkniętym pandemią koronawirusa, można spodziewać się wydłużenia okresu przecen, ale i zdecydowanie głębszych obniżek na większą ilości asortymentu. Branża handlowa, podobnie jak w poprzednich latach, liczy, iż wyniki sprzedaży w tym okresie będą wysokie i tym razem pozwolą jej odpracować straty, poniesione z powodu lockdownu.

- Zarządcy centrów handlowych będą ponosić w tym roku podwyższone koszty przygotowania przestrzeni w obiektach, aby dobrze przygotować się do przyjęcia wzmożonej liczby klientów. W tym celu są w stałym kontakcie z Sanepidem, skrupulatnie dbając o utrzymanie rygorów bezpieczeństwa. Budżety firm są dzisiaj bardzo napięte, a wszelka przerwa w handlu czy ograniczenie, mogą być  obciążeniem niemożliwym do poniesienia – informuje organizacja.

W analizie przytaczane są również spadki frekwencji przez godziny dla seniorów oraz nowe restrykcje i wyłączenia:

„Od maja do połowy września obserwowaliśmy stopniowy, powolny powrót klientów na zakupy w galeriach handlowych. Jednak ostatni wzrost zachorowań na COVID-19, wprowadzone nowe ograniczenia i restrykcje oraz tzw. godziny dla seniorów, spowodowały spadki frekwencji w galeriach. Do 18 października były nadal nieznaczne, tydzień do tygodnia na poziomie ok 3-4 proc w monitorowanej przez Instytut grupie obiektów. Jednak w ostatnim tygodniu (19-25 października) drastycznie spadły – wyniki były 41,9 procent niższe niż w tym samym okresie 2019 roku. Niestety dalsze prognozy w tym zakresie nie są optymistyczne, a branża handlowa, usługowa i rozrywkowa związana ze środowiskiem centrów handlowych potrzebuje natychmiastowego wsparcia rządu.”

Od stycznia do 25 października włącznie 140 centrów handlowych monitorowanych przez Retail Institute odnotowało 28,9 proc. spadek odwiedzin w porównaniu do wyników osiągniętych w tym samym okresie 2019 r. W zależności od wielkości obiektów wyniki kształtowały się tu na poziomie:

Centra bardzo małe (do 4999 m.kw. pow. najmu) 77,2 proc. wyników z 2019 r.

Małe (od 5000 do 19 999 m.kw. pow. najmu) 73,6 proc. wyników z 2019 r. 

Średnie (od 20 000 do 39 999 m.kw. pow. najmu) 72,5 proc. wyników z 2019 r.

Duże i bardzo duże (> 40 000 m.kw. pow. najmu) 68,7 proc. wyników z 2019 r.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także