17.04.2020/08:27

Ruch w sklepach rośnie. Jednak do normalności jeszcze daleko

Pomiędzy III a IV tygodniem tzw. narodowej kwarantanny ruch w sklepach spadł o ponad 14 proc. Natomiast przed świętami podniósł się o 18 proc. Największy wzrost odnotowano w supermarketach. W czołówce znalazły się też sieci convenience i dyskonty.

Przed Wielkanocą ruch poprawił się również na stacjach paliw, tj. o przeszło 4 proc. Dla porównania, w poprzednim tygodniu spadek wyniósł 4,5 proc. – tak wynika z cyklicznego raportu firmy Proxi.cloud oraz UCE RESEARCH, przygotowanego na podstawie obserwacji prawie miliona dorosłych Polaków, a także ponad 20 tys. obiektów.

Przed świętami ruch w placówkach zaczął się pomału podnosić. W IV i V tygodniu tzw. narodowej kwarantanny zwiększył się o 18 proc. Przy tym warto zauważyć, że wcześniej spadki były na poziomie 14,2 proc. (III vs IV tydzień), a także 12,7 proc. (II vs IV tydz.).

– Ostatni wzrost jest wyłącznie efektem przedświątecznym. Sytuacja jeszcze się nie zmieniła. Ruch będzie stale rósł, gdy zostaną zniesione ograniczenia sanitarne – zaznacza dr Maria Andrzej Faliński, wieloletni ekspert rynku detalicznego.

Patrząc na cały analizowany okres, widać, że od I do V tygodnia ruch zmniejszył się o 46,9 proc. Natomiast spadek od I do IV tygodnia wyniósł 55 proc. (I vs II tydzień – 48,5 proc., I vs III – 47,6 proc.).
– Z tego wynika, że sytuacja zaczyna powoli wracać do normy. Oczywiście trzeba pamiętać o tym, że poprawa miała ścisły związek ze świętami. Polacy chociaż zostali w domach, nie zrezygnowali ze swoich potrzeb i robili wielkanocne zakupy. Zapewne nie były one tak duże, jakby branża sobie tego życzyła, ale mimo to można zauważyć poprawę sytuacji – mówi Krzysztof Zych z firmy doradczej UCE GROUP LTD.

Porównując wyniki poszczególnych formatów, widać, że pomiędzy IV a V tygodniem największy wzrost odnotowano w supermarketach – o 21 proc. Dalej w zestawieniu były sieci convenience – skok na poziomie 17,4 proc., dyskonty – 16,1 proc., hipermarkety – 15 proc., a także sieci cash&carry – 12,3 proc.

– Supermarkety znalazły się na pierwszym miejscu, ponieważ mają przewagę nad innymi formatami. Polega ona na stosunkowo dużej przestrzeni handlowej, w której klienci czują się bezpieczniej niż w mniejszych placówkach. Do mocnych stron tego typu sklepów należą też atrakcyjne cenowo oferty. W kolejnych tygodniach będą rosły w siłę – komentuje Marcin Lenkiewicz z aplikacji Blix.

Ruch na stacjach paliw również poprawił się przed świętami. Pomiędzy IV i V tygodniem odwiedziny wzrosły o 4,4 proc. W poprzednich tygodniach były spadki (od III do IV – o 4,5 proc., a od II do IV – aż o 7,6 proc.). Natomiast w okresie pięciu tygodni średni ruch obniżył się o 45,3 proc. Można więc powiedzieć, że zaczyna on powoli się podnosić, bo między I a IV tygodniem spadek wyniósł 47,6 proc.
– Sytuacja na stacjach nie ulegnie poprawie, dopóki ludzie będą pozostawać w domach. Lekko zwiększony ruch przed świętami wynikał tylko z tego, że pomimo obostrzeń niektórzy zdecydowali się jednak odwiedzać rodziny, a także jeździli samochodami na zakupy – tłumaczy dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z portalu e-petrol.pl.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.