08.08.2018/14:52

Sieci handlowe nie płacą dostawcom na czas? UOKiK będzie interweniował

Czy UOKiK będzie brał pod uwagę również kryterium zdolności płatniczej danego przedsiębiorcy? - Ten problem będziemy rozstrzygać na etapie postępowania właściwego. W każdym indywidualnym przypadku będziemy sprawdzać, z czego wynikają opóźnienia w płatnościach, jakie są przyczyny tego zjawiska. Co prawda przepis jest obiektywny, chodzi w nim po prostu o to, że ktoś nie płaci, jednak dla nas ważne jest ustalenie okoliczności. Czy zaniedbano sprawę, czy nie ma możliwości realizacji faktury? Będziemy to sprawdzać - zapowiada Adamczewski.

Szef bydgoskiej delegatury UOKiK zwraca uwagę, że opóźniać płatności da się nie tylko w "zwykły" sposób, odwlekając przelew, ale także w sposób skryty. Jako przykład takiego działania Adamczewski wskazuje praktykę przyjętą w Tesco. Jak przypomina, brytyjski urząd antymonopolowy po zbadaniu sprawy doszedł do wniosku, że sieć stosowała mechanizm wystawiania zastrzeżeń do faktur tuż przed uzgodnionym terminem płatności.

- To nie było typowe "nie płacę", tylko korekty. Tesco wystawiało zastrzeżenia, zaczynała się na nowo gra wokół faktur, następnie one były poprawiane, ponownie wystawiane, co dawało ok. 60 dni luzu. W dodatku zazwyczaj natężenie tego typu działań miało miejsce przed bilansem kwartalnym - tłumaczy Adamczewski.

W Polsce podobnych, systemowych mechanizmów odwlekania płatności dotychczas nie wykryto. Czyżby sieci działające w naszym kraju nie stosowały podobnych praktyk? A może na rynku panuje zmowa milczenia? Piotr Adamczewski zwraca uwagę na fakt, że do UOKiK wpływa niewielka liczba zgłoszeń od pokrzywdzonych dostawców.

- Nikt nie chce się wprost przyznać, że nie opłacono mu faktur. Przedsiębiorcy boją się, wolą poczekać niż zgłosić się do urzędu. Tymczasem my potrzebujemy sygnałów, żeby dotknąć ten temat. Zapraszamy przedsiębiorców do kontaktu - mówi przedstawiciel UOKiK.

Jak dodaje Adamczewski, interwencja prezesa UOKiK wydawałaby się zasadna np. w momencie, gdyby konkretna sieć dzieliła swoich dostawców na różne grupy - takich, którym płaci na czas i takich, w przypadku których zwleka z płatnościami. - Jeżeli mielibyśmy do czynienia z szerokim mechanizmem niepłacenia części dostawców, np. małym dostawcom, to w mojej ocenie może to być nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej - zaznacza Adamczewski.

Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej obowiązuje od 12 lipca ub.r. Przez ten okres do UOKiK wpłynęło 38 zawiadomień (w tym 19 w roku obecnym). W 20 z tych przypadków (10 w bieżącym roku) urząd zdecydował się na wszczęcie postępowań wyjaśniających. Co istotne, osiem z dotychczasowych spraw dotyczyło sklepów wielkopowierzchniowych.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • xxxxx 13.08.2018

    Wiadomo, że chodzi o Wisebase - "Ostatnie, najnowsze postępowanie UOKiK z siecią handlową w roli głównej (które wciąż się toczy) dotyczy udostępnionego przez jedną z firm programu, który pozwala na zgłaszanie produktów kupcom. Producent może umieszczać swój produkt w programie, a po drugiej stronie kupiec decyduje, czy towar warty jest uwagi."

  • sieci 09.08.2018

    eurocash i jego praktyki... to dopiero byłby temat

  • sydney 08.08.2018

    sieci...popatrzcie na praktyki Eurocashu wobec dostawców....

  • Wpisz swój nick 08.08.2018

    Nie wiem, jak Państwo, ale ja mam wrażenie, że w delegaturze UOKiK, w Bydgoszczu, za obecnie nam panującej dobrej zmiany, prawdziwy szeryf się nam objawił. Boże miej w opiece te wszystkie łełrokosze, oszął, teska i inne kauflandy, żeby ktoś temu szeryfowi nie doniósł, co naprawdę łoni robią z dostawcami.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.