19.07.2020/08:56

Szefowie sieci Macy’s otrzymali ponad 9 mln dolarów premii w akcjach po tym, jak zwolnili 3900 osób

Zarząd amerykańskiej sieci cofnął również decyzję o cięciach pensji najważniejszych osób w firmie w związku z koronawirusem.

Premie w postaci akcji firmy zostały wypłacone 9 lipca – donosi Bloomberg. Sam prezes Jeffrey Genette otrzymał 546,757 akcji o wartości ok. 3,8 mln dolarów. Dyrektor Operacyjny John Harper, dyrektor finansowa Felicia Wiliams oraz dyrektor ds. prawnych Elisa Garcia łącznie zgarnęli akcje warte 2,6 mln dolarów.

Z kolei Danielle Kirigan szefowa ds. transformacji sklepów otrzymała akcje o wartości 3,2 mln dolarów w akcjach w ramach swojego planu wynagrodzeń zatwierdzonego przez akcjonariuszy jeszcze w 2018 roku.

Zarząd podjął także decyzję o przywróceniu pełnych pensji.

W sumie wszystkie bonusy sięgnęły 9,6 mln dolarów. Jak podkreśla Bloomberg,  tego typu premie były do tej pory wypłacane w marcu, ale wybuch pandemii spowodował ich przesuniecie na lipiec.

Agencja przywołuje także wiadomość mailową, którą prezes Genette przesłał do personelu Macy’s, w której przekonywał, że „jego celem jest zapewnienie wystarczającej ilości pieniędzy w firmie w czasie kryzysu”.

Akcje spółki spadły o 58 proc. od początku roku, jednak jak dodaje agencja Bloomberg, firma miała problemy ze sprzedażą u spadającymi zyskami jeszcze przed pandemią. W lutym firma ogłosiła zamknięcie 125 sklepów oraz podjęła decyzję o zwolnieniu 2000 w ciągu pięciu lat.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.