21.04.2020/12:06

Trend zero waste napędzi rynek drugiego obiegu dóbr trwałych [BADANIE]

Trend zero waste przybiera na sile, a organizacje działające na rzecz środowiska głośno apelują o rozsądek przy kupowaniu nowych rzeczy i wykorzystywaniu tego, co już zostało wyprodukowane. Mimo to znaczna część Polaków nie czuje potrzeby ponownego wykorzystania lub przekazania dalej niepotrzebnych, nieużywanych przedmiotów, które zalegają w ich domach – takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego na zlecenie Gumtree.pl. Przed ponownym wprowadzeniem rzeczy do obiegu aż 39 proc. respondentów powstrzymuje brak wiedzy na temat tego, co można z takimi przedmiotami zrobić.

W tym roku Dzień Ziemi, którego data przypada na 22 kwietnia, będzie obchodzony po raz pięćdziesiąty. Choć obecnie walka o czyste środowisko staje się coraz pilniejszym wyzwaniem, a na całym globie rośnie mobilizacja społeczeństwa obywatelskiego do zwiększonej troski o planetę, to wciąż za mało. W zatrzymaniu biegu wydarzeń, które mają negatywny wpływ na środowisko i klimat, nieustannie sprawdza się hasło „Myśl globalnie, działaj lokalnie”. Niestety, jak pokazują wyniki badania Gumtree.pl, na tym polu mamy jeszcze wiele do zrobienia.

Wymówka goni wymówkę

Za mało miejsca w mieszkaniu, piwnicy czy na strychu do przechowywania ubrań, zabawek albo bibelotów? Polacy nie mają z tym problemu – jak pokazują dane zebrane na zlecenie portalu ogłoszeniowego Gumtree.pl, aż 38 proc. badanych przyznaje, że zbędne i nieużywane przedmioty zalegają w ich domach. Co czwarty Polak pozbywa się ich, wyrzucając je na śmietnik. Na pytanie, dlaczego nie przekazują takich rzeczy innym, 39 proc. respondentów odpowiada, że nie wie, co może z nimi zrobić. 31 proc. uważa, że nie ma komu ich przekazać, a tyle samo przyznaje, że nie ma czasu na ich sprzedaż czy przekazanie innym osobom bądź organizacjom. Zaledwie co czwarty Polak tłumaczy, że rzeczy te są na tyle zużyte, że nie nadają się do ponownego wykorzystania. Co ciekawe, pomysłu na to, co zrobić z niepotrzebnymi przedmiotami nie mają w szczególności osoby do 24 r.ż. (47 proc.), a także blisko połowa Polaków zarabiających ponad 5000 zł miesięcznie.

Podaj dalej

Warto pamiętać, że w trosce o naszą planetę, wszyscy powinni grać do jednej bramki, a ekologiczne podejście jest prostsze niż nam się wydaje. Udowadniają to osoby, które w niepotrzebnych i nieużywanych przedmiotach dostrzegają „drugie życie”, dlatego zamiast wyrzucenia na śmietnik lub pozostawienia w domu, decydują się na przekazanie ich wybranym organizacjom i instytucjom charytatywnym (21 proc.), rodzinie albo znajomym (19 proc.), czy też wystawiają je na sprzedaż przez internet (9 proc.).

Polacy, którzy przekazują dalej swoje rzeczy, opowiedzieli o swoich motywacjach – blisko połowa respondentów tłumaczy, że rzeczy te już im się nie przydadzą, a inni będą mogli z nich skorzystać. 1/3 badanych przyznaje, iż nie lubi, gdy coś się marnuje, a 24 proc. argumentuje swoje podejście względami ekologicznymi – te mają większe znaczenie szczególnie dla osób starszych: odpowiednio 27 proc. i 28 proc. dla ludzi w wieku 35-49 lat oraz 50-65 lat. W grupie wiekowej między 25 a 34 r.ż. na czynnik ekologiczny wskazało jedynie 12 proc. ankietowanych. Czasem ekonomia jest ważniejsza niż ekologia - aspekt finansowy i możliwość zarobku na używanych rzeczach bierze pod uwagę 15 proc. ankietowanych – wskazują na to głównie osoby młode do 24 r.ż. (23 proc.), zarabiające między 3001 a 5000 zł (21 proc.) oraz powyżej 5000 zł (16 proc.). Z kolei 8 proc. Polaków przekazuje używane przedmioty innym, ponieważ… uległo modzie na zero waste.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.