11.06.2020/16:25

Wojciech Kruszewski: Sieci średniej wielkości nie przetrwają bez fuzji

– Na polskim rynku ciągle działa wiele średniej wielkości regionalnych sieci, które będą dążyły do konsolidacji po to, żeby zwiększyć swój potencjał, a tym samym konkurencyjność rynkową – mówi w rozmowie z portalem www.wiadomoscihandlowe.pl Wojciech Kruszewski, były prezes Lewiatan Holding.

Kruszewski podkreśla, że ewentualna konsolidacja raczej nie będzie dotyczyć małych, lokalnych podmiotów. Jego zdaniem największy potencjał w tej kwestii drzemie w regionalnych sieciach średniej wielkości, których na polskim rynku nadal jest całkiem sporo. Nie wszystkie dysponują jednak wystarczającym potencjałem, aby móc przeciwstawić się ogólnopolskim graczom i być konkurencyjnym cenowo oraz technologicznie.

– Bez fuzji nie będą miały szans na przetrwanie. Oczywiście część z nich sprzeda swoje sklepy większym podmiotom, a ich marka zniknie z rynku – zaznacza Kruszewski.

Dodaje także, iż duże sieci nadal będą dynamicznie rosły. Za przykład podaje chociażby Lewiatana, który dysponuje obecnie siecią 3,2 tys. sklepów. Jego zdaniem potencjał detalisty sięga nawet 4 tys. placówek.

Wojciech Kruszewski podkreśla, że pandemii koronawirusa przyspiesza pewne procesy oraz wzmacnia potrzebę biznesowego bezpieczeństwa. To z kolei szansa dla sieci franczyzowych na przygarnięcie pod swoje skrzydła nowych detalistów, którzy nie będą w stanie rywalizować samotnie.

– W obecnej sytuacji prowadzenie biznesu bez partnera wspierającego, który może zaoferować gotowe  know- how, może zapewnić finansowanie i oferuje zawansowane technologie, który zapewni skalę i przewagę rynkową, a tym samym lepszą cenę dla klienta, jest trudne. Tutaj zwycięży rachunek ekonomiczny i, oczywiście, rozsądek. Ci mniejsi przekonają się, że lepiej być w grupie niż walczyć samotnie. Tym bardziej, że rozwój tych, którzy wcześniej włączyli się do dużej sieci, dowodzi, że  korzyści działania w grupie są ogromne, a to najlepsza rekomendacja. Myślę, że tym śladem pójdą też inni. Czy stanie się to w tym roku, być może, wiem, że takie zainteresowanie jest – zaznacza były prezes Lewiatan Holding.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Swojak 16.06.2020

    Myślę, że ma sporo racji Kruszewski. Nie sądzę, by teraz mu nadal zależało na zapraszaniu do Lewiatana.

  • JNa 12.06.2020

    Czyli nic innego jak reklama Leviatana i zaproszenie do przystąpienia. Tyle wynika z tego artykułu.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.