15.05.2020/14:06

Wzrost cen na sklepowych półkach spowalnia

Zgodnie z danymi GUS inflacja CPI obniżyła się w kwietniu do 3,4 proc. wobec 4,6 proc. w marcu, kształtując się zgodnie ze wstępnym szacunkiem GUS. Tym samym inflacja powróciła poniżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego NBP.

Jak wskazują analitycy Credit Agricole Bank Polska głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku spadku inflacji w kwietniu było silnie obniżenie dynamiki cen paliw (-18,8 proc. r/r w kwietniu wobec -2,9 proc. w marcu), co związane było z załamaniem cen na światowym rynku ropy naftowej. Warto odnotować, że w ujęciu miesięcznym ceny paliw obniżyły się o 12,9 proc., co jest ich najsilniejszym miesięcznym spadkiem przynajmniej od stycznia 1999 r.

Do obniżenia inflacji przyczyniła się również niższa dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych (7,4 proc. r/r w kwietniu wobec 8 proc. w marcu). Zmniejszenie tempa wzrostu cen w tej kategorii wynikało z niższej dynamiki cen mięsa ze względu na efekty wysokiej bazy sprzed roku (w kwietniu ub. r. ceny mięsa zwiększyły o 3,4 proc. m/m z uwagi na gwałtowny wzrost cen wieprzowiny).

Spadek odnotowała również inflacja bazowa, która zgodnie z naszymi szacunkami zmniejszyła się w kwietniu do 3,5 proc. r/r wobec 3,6 proc. w marcu. Spadek inflacji bazowej wynikał z niższej dynamiki cen w kategorii „odzież i obuwie” (-3,4 proc. r/r w kwietniu wobec -1,7 proc. w marcu), co w naszej ocenie wynikało z dużych obniżek cen w sklepach internetowych w okresie braku możliwości sprzedaży bezpośredniej. Do obniżenia inflacji bazowej przyczyniła się także niższa dynamika cen w kategorii „inne wydatki na towary i usługi” (1,5 proc. r/r w kwietniu wobec 2,6 proc. w marcu). Silny miesięczny spadek cen w tej kategorii odnotowano w przypadku ubezpieczeń, co w naszej ocenie wynikało z mniejszego popytu zgłaszanego przez konsumentów w warunkach pandemii.

Zgodnie z komunikatem GUS obostrzenia administracyjne związane z przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu się pandemii COVID-19 w kwietniu w znacznie większym stopniu niż w marcu wpłynęły na obliczanie wskaźnika inflacji. Poza zmianą sposobu monitorowania cen na zdalny, GUS stanął przed koniecznością oszacowania dynamiki cen w branżach, które nie funkcjonowały z uwagi na ograniczenia administracyjne. Zgodnie z komunikatem, GUS oszacował ponad 50 proc. cen w kategoriach „edukacja” oraz „restauracje i hotele”, blisko 50 proc. w kategorii „rekreacja i kultura” i ponad 25 proc. w kategoriach „zdrowie” oraz „odzież i obuwie”. Tym samym wśród kategorii o największym udziale szacowanych cen dominują usługi.

- Oczekujemy, że kolejne miesiące przyniosą dalszy spadek inflacji. Będzie on wynikał z niższej dynamiki cen paliw, żywności jak również obniżenia inflacji bazowej. Warto jednak zaznaczyć, że oczekiwany przez nas w kolejnych miesiącach spadek inflacji bazowej wynikać będzie przede wszystkim z efektów wysokiej bazy sprzed roku podczas gdy ceny usług pozostaną naszym zdaniem na poziomie sprzed wybuchu pandemii. W konsekwencji prognozujemy, że w II kw. inflacja obniży się do 2,6 proc. r/r wobec 4,5 proc. w I kw., a w całym 2020 r. zwiększy się do 3,1 proc. r/r wobec 2,3 proc. w 2019 r. - komentuje Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole Bank Polska.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.