02.01.2021/20:09

Zajęte mienie Henryka K. Prokurator skorzystał z przepisów o rozszerzonej konfiskacie

Prokurator zajął majątek Henryka K. – informuje portal money.pl. Aby zająć mienie przedsiębiorcy, prokurator musiał skorzystać z tzw. rozszerzonej konfiskaty, bo były właściciel zakładów mięsnych przepisał majątek na inne osoby.

Nie wiadomo, czy zarekwirowane mienie Henryka K. dotyczy majątku w Polsce czy za granicą, ani też jaka jest wartość zajęcia. Przypomnijmy, że w 29 grudnia 2020 roku portal se.pl podał, że były właściciel zakładów mięsnych ze Śląska, został zatrzymany w stolicy Argentyny Buenos Aires. Dziennikarze ustalili, że biznesmen, który był poszukiwany od ponad roku, trafił do aresztu domowego.

"W toku śledztwa prokurator wykorzystując instytucję konfiskaty rozszerzonej, zabezpieczył mienie, które będąc w faktycznej dyspozycji Henryka K. zostało formalnie przeniesione na inne podmioty" – przekazała Prokuratura Krajowa portalowi money.pl.

Kiedy zakłady mięsne Henryka K. utraciły płynność finansową, zobowiązania firmy wyceniono na ponad 830 mln zł. Największe firma miała wobec Alior Banku (około 230 mln zł) i Citi Handlowego (125 mln zł). Dostawcom była winna w sumie ponad 257 mln zł.

Henryk K. wyjechał za granicę ponad rok temu. Został zatrzymany w ub. tygodniu na podstawie listu gończego.

Zakłady mięsne Henryka K. zostały sprzedane Cedrobowi za 100 mln zł. Sąd Rejonowy w Katowicach, po przyspieszony postępowaniu układowym, ogłosił upadłość firmy w czerwcu 2020 r. 

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Fasola 04.02.2021

    Henryk udawał prawnika,Nigdy nim nie był.Ma kilka rezydencji w kraju i piękny dom w Paradise Island na Bahamach

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także