16.08.2016/10:49

Zapach w handlu ma znaczenie…

W sklepie musi pachnieć. Ale jak? Czy klient powinien czuć Chanel no 5, czy raczej aromat świeżego pieczywa i wanilii? Na te pytania warto znać odpowiedź, bo zapach – co potwierdzają badania – zauważalnie wpływa na wysokość sprzedaży.

Tradycyjne formy wsparcia sprzedaży wykorzystują dwa zmysły – wzrok i słuch – i tylko za ich pośrednictwem docierają do świadomości klienta. Tymczasem aromamarketing stawia na… zapach. Właściwie dobrany może skutecznie oddziaływać na odbiorcę, bo wpływa na pamięć i stan uczuciowy. Jak podkreślają eksperci, występują liczne i bardzo silne skojarzenia zapachów z konkretnymi przeżyciami. Zjawisko to nazywane jest efektem Prousta i służy jako jeden ze sposobów oddziaływania na klienta wykorzystywany w aromamarketingu, który staje się coraz ważniejszą dziedziną wspierającą sprzedaż bezpośrednią. Zainteresowanie nim rośnie również w branży FMCG, chociaż wciąż pozostaje ona w tyle w stosunku do branży odzieżowej czy hotelowej.

Liczy się czas

Badania wykazują, że aromatyzacja przestrzeni handlowej za pomocą odpowiedniego zapachu sprawia, że klient przebywa w sklepie przeciętnie o 15 minut dłużej. To wystarczająco dużo, aby mogły zadziałać pozostałe zmysły: smak (w grę wchodzi degustacja), wzrok (konsumentowi udaje się zauważyć produkt, który w innym przypadku zostałby pominięty) i słuch (muzyka z głośników ma szansę wprawić odbiorcę w jeszcze korzystniejszy nastrój). – Gdy w placówce handlowej unosi się ładny zapach, podnosi to ocenę sklepu w oczach klientów, a co za tym idzie – prawdopodobieństwo zrobienia większych zakupów – wyjaśnia Marcin Kasprzak, założyciel i właściciel firmy ScentCare.

Wydajność pracowników

Istnieją ponadto zapachy działające pobudzająco, zwiększające koncentrację i pozytywne nastawienie do pracy. Jak bardzo jest to istotne? Ogromnie! Skupiony na kliencie, skoncentrowany na jego potrzebach sprzedawca to skarb. Właściwy aromat pozwala zminimalizować ryzyko pogorszenia się standardów obsługi klienta, a w miejscu pracy panuje pozytywna atmosfera.

Miliardy cząsteczek

Klucz do wydajnego emitowania zapachów w przestrzeń handlową stanowi technologia. Podstawą jest uzyskanie kropli niewielkich rozmiarów oraz nieopieranie się na zasadzie parowania cieczy. Jednym z rozwiązań jest zimna nanodyfuzja, w efekcie której pojedyncza cząstka przenosząca aromat ma wielkość 1/50 ludzkiego włosa. Jest tak lekka, że na opadnięcie o metr w warunkach próżni potrzebowałaby od kilku do kilkunastu godzin. To powoduje, że zapach generowany przez urządzenia rozchodzi się na dużej powierzchni i długo pozostaje w powietrzu. Ponadto nie osiada na meblach i podłodze, by po chwili odparować – po prostu krąży.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Katarzyna 02.02.2021

    Oczywiście, ze zapach ma znaczenie. Prowadzę przychodnię dentystyczną i jak usłyszałam o aromamarketingu postanowiłam wypróbować. W aroma design dobrali mi zapach i nagle wydaje mi się, ze sporo sie zmieniło. Przyjemniejszy zapach wpływa pozytywnie na ludzi, aromatyzacja ma duże znaczenie.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.