REKLAMAJACOBS - NA ŚWIĘTA - Baner Główny (17-23.12.2018)

(fot. archiwum)

Polska Izba Żywności Ekologicznej ruszyła z kampanią Jemy eko. Akcja ma promować konsumpcję i produkcję ekologicznej żywności, a jej celem jest nakłonienie do częstszego sięgania po lokalne, zdrowe produkty.

REKLAMAPszczółka - Belka w artykułach - Chochliki (17-20.12.2018)

W czasie trwania kampanii będzie  mowa o tym jak odróżnić żywność ekologiczną od tej produkowanej metodami konwencjonalnymi, czy jak rozpoznać ekoprodukty. Kampania jest skierowana również do rolników i producentów żywności, którym zaprezentowane zostaną zalety przestawienia swojej działalności na ekologiczną.

- Rolnicy i producenci żywności ekologicznej stosują się do czterech podstawowych zasad: zdrowotności, ekologii, sprawiedliwości i troskliwości. Oznacza to, że podstawą ekologicznego gospodarowania jest wspieranie różnorodności biologicznej, zapewnienie żyzności gleby, zachowanie dobrostanu zwierząt oraz wytwarzanie plonów o wysokiej jakości biologicznej – komentuje Krystyna Radkowska, prezes Polskiej Izby Żywności Ekologicznej.

- Aby temu sprostać, należy pamiętać o stosowaniu naturalnych metod i nieprzetworzonych technologicznie środków produkcji pochodzenia biologicznego i mineralnego. Produkty i surowce pochodzące z takich upraw i hodowli określane są mianem żywności ekologicznej, organicznej lub BIO. Wszystkie etapy wytwarzania tych produktów, od gospodarstwa aż po dystrybucję, są objęte urzędowym systemem kontroli i certyfikacji – dodaje.

Urszula Sołtysiak, rzecznik Polskiej Izby Żywności Ekologicznej podkreśla, że aby właściwie rozpoznać zdrową żywność, należy zwrócić uwagę na kilka ważnych cech. - Po pierwsze - stopień przetworzenia. W produktach ekologicznych ważne jest zachowanie pierwotnej wartości odżywczej. Chodzi o to, aby produkt końcowy był w jak największym stopniu naturalny. Nowoczesne techniki przetwarzania stosowane produkcji konwencjonalnej, takie jak rafinowanie, czy konserwowanie, powodują, że wartość odżywcza produktu zostaje utracona. W przetwórstwie ekologicznym obowiązuje ograniczone stosowanie dodatków żywnościowych. Używa się ich tylko w przypadku istotnej potrzeby technologicznej lub szczególnych celów żywieniowych – tłumaczy ekspertka. Całkowicie wyklucza się substancje, które mógłby wprowadzać w błąd w kwestii prawdziwej natury produktu.

Przedstawicielki Polskiej Izby Żywności Ekologicznej akcentują, że ważna jest też wartość odżywcza, czyli zawartość witamin i minerałów. W jabłkach, cebuli, ziemniakach, kapuście, pomidorach i papryce pochodzących z ekologicznych upraw zawartość witamin C i B jest o wiele wyższa niż w przypadku owoców i warzyw z konwencjonalnych upraw. W składzie ekologicznej żywności obserwuje się też wyższą zawartość składników mineralnych:  żelaza w marchwi, magnezu w czarnej porzeczce, fosforu w selerze, potasu w szpinaku i wapnia w wiśniach. Ponadto produkty pochodzące z rolnictwa ekologicznego zawierają o około 30 proc. więcej antyoksydantów niż przypadku żywności konwencjonalnej. Warto o tym pamiętać z uwagi na prozdrowotny wpływ diety bogatej w składniki  zawierające związki bioaktywne. 

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony