REKLAMAATLANTA POLAND (BAKAL SOFT) - Baner Główny - 31.01 - 29.02.2020

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi podtrzymuje tezę, że podatek od mięsa byłby szkodliwy zarówno dla polskich rolników i przetwórców, jak i dla konsumentów. Urząd jest zdania, że europejskie mięso zastąpiłoby tańsze, z importu.

REKLAMANutrend - Belka w artykułach - Baner nr 1 (28.01 - 29.02.2020)

(materiały prasowe)


Przed ponad tygodniem wiadomoscihandlowe.pl poprosiły Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi o komentarz w sprawie propozycji, jaką Koalicja TAPP złożyła na forum Unii Europejskiej, by opodatkować mięso, którego produkcja jest, zdaniem działaczy, bardzo kosztowna dla środowiska i społeczeństwa. W odpowiedzi resort potwierdził i rozszerzył stanowisko przedstawione niedawno przez ministra Ardanowskiego.

Na pytanie, czy MRiRW popiera pomysł podatku biuro prasowe zdecydowanie zaprzeczyło, argumentując, że „po raz kolejny rolnictwo przedstawiane jest społeczeństwu jako działalność szkodliwa.” Zdaniem resortu, ewentualne wprowadzenie podatku dla europejskiego rolnictwa z pewnością nie byłoby korzystne. „Europejskie mięso zastąpiłoby prawdopodobnie tańsze mięso np. z Ameryki Południowej. Najpierw umowa Mercosur, a teraz podatek od mięsa.” – argumentuje urząd.

MRiRW stoi ponadto na stanowisku, że wprowadzenie podatku byłoby niekorzystne dla polskich rolników, przetwórców i konsumentów. „Wszystkie te grupy straciłyby na wprowadzeniu takiego podatku. Najbardziej rolnicy. Są najsłabszym ogniwem w łańcuchu żywnościowym. Dbają o środowisko i mają coraz większe obowiązki w tym zakresie. W nowej perspektywie finansowej zakłada się, że będą mieli nałożone nowe obowiązki przy jednoczesnym ograniczaniu budżetu na rolnictwo. Tego nie da się pogodzić. Skoro nowe wymagania to i środki na to muszą być większe.” – czytamy w korespondencji z ministerstwa.

Resort jest też zdanie, że choć intencją wprowadzenia podatku od mięsa jest jednoznaczne zniechęcenie do spożywania mięsa i ograniczenie jego produkcji, to jednak „byłby to cios nie tylko dla hodowców, ale dla całego rolnictwa, również dla produkcji roślinnej. Zdecydowana większość produkcji roślinnej przeznaczana jest na pasze.”
Przypomnijmy, że na początku lutego Koalicja TAPP (True Animal Protein Price Coalitie – koalicja na rzecz realnych cen białka zwierzęcego) wezwała Unię Europejską do wprowadzenia "podatku mięsnego". Koalicja zaprezentowała raport o kosztach środowiskowych i społecznych, wynikających z przemysłowej produkcji mięsa. Pokazała także propozycje rozwiązań.

Jednym z proponowanych działań jest skierowany do Parlamentu Europejskiego „plan podwyższenia cen mięsa w całej UE w celu odzwierciedlenia jego kosztów środowiskowych, w tym emisji CO2 i utraty różnorodności biologicznej".

Wprowadzenie podatku od mięsa określone zostało przez pomysłodawców mianem "propozycji sprawiedliwego ustalania cen mięsa". Postulat to włączenie  nowego modelu ustalania cen do  strategii "Europejski Zielony Ład" i "Farm to Fork Strategy". Specjalna opłata środowiskowa, zgodnie z założeniami inicjatorów, miałaby mieć zastosowanie do państw członkowskich od 2022 r.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (2)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ryt 2 2 dni temu

    tak, dokładnie tak Ardanowski walczy jak lew o interesy...tylko pytanie o czyje interesy?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~niki 1 3 dni temuocena: 100% 

    Na dworze jest mrok, W pociągu jest tłok, Zaczyna się więc sielanka. On objął ją wpół, Ona gruba jak wół – Pod paltem schowana rombanka. Teraz jest wojna, Kto handluje, ten żyje. Jak sprzedam rombankie, słonine, kaszankie, To bimbru się też napije. Spod serca kap, kap, Słoninka i schab, A pociąg mknie jak szalony. Schaboszczak i kicha To dobra zagrycha, A pod ławką dwa salcesony. Teraz jest wojna... Nim on się przekona, Czym handluje ona, To pociąg na dworcu staje. Żandarmi wsiadają, Wszystko wygrużają I nic się nie zostaje. Teraz jest wojna, Kto nie handluje, nie zbiera. Zabrali rombankkie, słonine, kaszankie – Niech weźmie ich jasna cholera!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony