REKLAMAHELIO - Baner Główny - MASY (11-17.11.2019)

(fot. Łukasz Rawa)

Nie dość, że z roku na rok kupowane jest w mniejszych ilościach, to jeszcze kosztuje coraz więcej. W ciągu roku pieczywo zdrożało dwa razy bardziej niż reszta żywności. Jak w tak trudnych warunkach radzą sobie przedsiębiorstwa piekarnicze? Okazuje się, że całkiem nieźle. Aż cztery na pięć z nich znajduje się w dobrej i silnej kondycji finansowej – wynika z analizy wywiadowni gospodarczej Bisnode Polska. Przeterminowane płatności przekraczające 112 mln zł, wobec banków i kontrahentów ma 6,6 proc. firm piekarniczych, czyli niewiele więcej niż wynosi udział niesolidnych płatników w całej gospodarce – wynika z danych BIG InfoMonitor oraz BIK.

REKLAMAITCOM - Belka w artykułach

Dane GUS pokazują, że w sierpniu pieczywo było droższe niż rok wcześniej o 4,6 proc. W tym czasie ceny żywności i napojów bezalkoholowych poszły w górę o 2,1 proc. Jednocześnie cena mąki, składnika najbardziej kojarzącego się z pieczywem, wzrosła jedynie o 1,4 proc. Czynników wpływających na wzrost kosztów produkcji i cen pieczywa, należy więc szukać gdzie indziej.

Problemów piekarzy nie trzeba daleko szukać

Koszty transportu zwiększyły się w ciągu roku o 8,5 proc. Z kolei średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o około 7 proc., a w niektórych branżach, szczególnie dotkliwie odczuwających niedobory rąk do pracy, bądź niezbyt popularnych, płace rosną znacznie szybciej.

Dane GUS pokazują, że w firmach piekarniczych, liczących co najmniej 10 pracowników, od 2012 do 2016 r. zatrudnienie wzrosło z 33 tys. do 40,9 tys. osób. W kosztach produkcji pieczywa i wyrobów ciastkarskich udział płac był już dwa lata temu jednym z najwyższych wśród wszystkich producentów artykułów spożywczych. Sięgał 20 proc. wobec niecałych 9 proc. dla całej produkcji spożywczej i to mimo, że przeciętne wynagrodzenie zatrudnionych w piekarniach było znacznie niższe, bo wynosiło 2 868 zł brutto wobec 3 688 zł dla całej branży spożywczej.

W górę poszły też koszty energii elektrycznej, stanowiące istotną część ogólnych kosztów produkcji w piekarnictwie. Dla odbiorców przemysłowych zwiększają się one w tempie kilkudziesięciu procent. Tendencja ta z pewnością będzie się utrzymywać w kolejnych latach i nie będzie pomagać piekarzom.  

Nie sprzyjają im również zmieniające się gusty żywieniowe Polaków. W latach 90. jedliśmy ponad 100 kg chleba rocznie, obecne konsumujemy go już mniej niż 45 kg. W ostatnich latach produkcja świeżego pieczywa przez firmy zatrudniające ponad 9 pracowników wynosiła w granicach 1,59 mln ton, mimo, że wcześniej było to ponad 1,6 mln ton.

Problemy rosną, ale długi już nie

- Mimo podwyżek cen pieczywa jest ryzyko, że niezbyt wysokie marże producentów ulegną dalszemu obniżeniu, stawiając część firm na granicy opłacalności. Z pewnością może się to odbić na ich płynności finansowej i zdolności do regulowania faktur oraz rat kredytowych. Obecnie jednak, jak wynika z danych BIG InfoMonitor oraz BIK, udział firm piekarniczych z problemami płatniczymi wynosi 6,6 proc., czyli nieznacznie więcej niż dla całości gospodarki, gdzie jest to 6,1 proc. - zaznacza Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 3

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 1
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Olola 1 8 miesięcy temu

    A ja kupuję w prawdziwych piekarniach np. AK Otrębusy i jakoś nie dotknęło to mojej kieszeni. Pieczywo dobre, świeże, a nie przepłacam.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony