REKLAMAJACOBS - PRIMA - Baner Główny (październik 2019)
W sklepach w Polsce pracuje coraz więcej więźniów

W sklepach w Polsce pracuje coraz więcej więźniów (fot. Fotolia)

Problemy ze znalezieniem pracowników do sklepów i magazynów dają się coraz bardziej we znaki sieciom handlowym. Nawet imigranci ze wschodu nie są w stanie zapełnić wszystkich wakatów. Efekt? Handel coraz przychylniejszym okiem patrzy na… więźniów. Czy to dobry pomysł?

REKLAMA

Jest źle. Według GUS, we wrześniu br. około 22 proc. przedsiębiorców z branży handlowej postrzegało brak pracowników jako barierę rozwoju. Większym zagrożeniem pozostają działalność konkurencji i koszty pracy, ale o problemach z zatrudnieniem pracowników mówi coraz więcej firm. W ciągu minionego roku odsetek przedsiębiorstw traktujących brak pracowników jako barierę wzrósł niemal o połowę.

Mała liczba osób do pracy oznacza trudności w ekspansji sieci sklepów. Przykładem może być działająca w zachodniej Polsce sieć As. – Podobnie jak cała branża, również my borykamy się z problemem braku pracowników, co trochę spowalnia nasz rozwój – tłumaczy Jacek Sokół, kierownik ds. rozwoju sieci. Firma mimo to chce otwierać kolejne sklepy.

– Mamy bardzo dużą potrzebę zatrudnienia nowych osób, ale niestety brakuje ich na rynku. Jednocześnie obserwujemy dużą rotację personelu, co jest ogólnym trendem w branży FMCG – dodaje Mikołaj Tokarz, kierownik ds. prawnych w PSH Livio należącej do Grupy Kapitałowej Specjał.

Goście ze wschodu

Jedną z możliwości poradzenia sobie z sytuacją jest poszukiwanie nowych grup zdolnych do pracy. W ostatnich latach prawdziwym „hitem” stali się pracownicy z Ukrainy. Według szacunków GUS, w Polsce przebywa ich już ponad milion. Problemów ze znalezieniem zatrudnienia nie mają. Wojewódzkie Urzędy Pracy notują w tym roku wzrost ofert pracy dla obcokrajowców o połowę względem minionego roku. Najbardziej widać to w budowlance, ale również w magazynach, w tym należących do sieci handlowych. Ukraińcy, pomimo niskich kosztów zatrudnienia i wydajnej pracy, mają także wady. Charakteryzują się niskim przywiązaniem do miejsca zatrudnienia, przez co w momencie znalezienia lepszej oferty, bez wahania zmieniają pracodawcę.

Więźniowie w handlu

Interesującą szansą dla sieci handlowych może okazać się zatrudnienie… więźniów. Umożliwia to program wdrożony przez Ministerstwo Sprawiedliwości w 2016 roku, a realizowany obecnie przez Służbę Więzienną. Jak tłumaczy mjr Elżbieta Krakowska, rzecznik prasowy dyrektora generalnego Służby Więziennej, program obejmuje trzy podstawowe filary: budowę hal produkcyjnych w zakładach karnych, nieodpłatną pracę więźniów na rzecz samorządów oraz ulgi dla przedsiębiorców zatrudniających osadzonych. – Penitencjariuszy zatrudnia blisko 350 firm o bardzo zróżnicowanym profilu. Znajdują się wśród nich firmy z rynku handlowego i magazynowego – tłumaczy mjr Elżbieta Krakowska. W skali kraju pracę ma łącznie 5700 skazanych. Dla porównania, w 2016 roku było ich o 3000 mniej.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 21

  • 12
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 2
    OBOJĘTNY
  • 7
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Nikt 1 ponad rok temuocena: 40% 

    Skończyła się praca za płacę niewolników. Skoro rząd daje sobie płace, premie i podwyżki dziesiątek tysięcy złotych to niech jeleni za grosze nie szuka już.,!

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony