REKLAMAMarket Roku 2018  - baner główny
Producenci będą redukować zawartość cukru, soli i tłuszczów w żywności

Producenci będą redukować zawartość cukru, soli i tłuszczów w żywności (fot. Fotolia)

Organizacje zrzeszające firmy z sektorów handlu, HoReCa oraz produkcji żywności zobowiążą się we wtorek do wspólnej walki o to, aby żywność wytwarzana i sprzedawana w Polsce była coraz zdrowsza. Podpiszą w tej sprawie list intencyjny, którego stroną będzie także Instytut Żywności i Żywienia.

REKLAMAEC Alkohole - belka w artykułach - DRINCO II

Wszystkie podmioty uczestniczące w nowej inicjatywie, czyli IŻŻ, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji, Polska Federacja Producentów Żywności, Stowarzyszenie Polskich Producentów Wyrobów Czekoladowych i Cukierniczych Polbisco oraz Związek Pracodawców Hoteli, Restauracji i Cateringu, zadeklarują, iż będą współpracować "w zakresie optymalizacji wartości energetycznej lub/i składu produktów spożywczych".

Nie tylko receptury

Podpisanie listu intencyjnego to dopiero pierwszy, wstępny krok, rozpoczynający koordynowanie działań w tym zakresie. W kolejnych miesiącach strony porozumienia uzgodnią konkretne założenia, opracują narzędzia do ich realizacji oraz stworzą mapę drogową dojścia do celów. Wtorkowe wydarzenie ma pokazać, że istnieje wola, aby wspólnie dążyć do polepszania jakości żywności w Polsce.

- Wszyscy są już świadomi co do tego, że reformulacja produktów żywnościowych powinna być faktem i że musi się zadziać - mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl prof. Mirosław Jarosz, dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia. - Cały świat producentów żywności już sobie zdaje z tego sprawę, tym bardziej że są to wytyczne Komisji Europejskiej. KE stawia jasno sprawę: w każdym kraju powinny być podjęte tego typu działania, producenci żywności powinni współpracować z naukowcami w celu przeprowadzenia reformulacji produktów żywnościowych – dodaje dyrektor IŻŻ.

Jak tłumaczy Jarosz, zaraz po podpisaniu listu intencyjnego rozpocznie się burza mózgów odnośnie tego, co dokładnie można zrobić, aby poprawić jakość żywności w Polsce. Potem wyznaczone zostaną szczegółowe cele, np. procentowe/ilościowe.

Zdaniem profesora, w przyszłości należy spodziewać konkretnych deklaracji w zakresie zmniejszania kaloryczności, redukowania zawartości soli, tłuszczów (w tym izomerów trans) i cukrów oraz zwiększania zawartości składników uznawanych za korzystne dla zdrowia (np. błonnika, pełnych ziaren, owoców, czy warzyw) w niektórych produktach żywnościowych. Sygnatariusze listu intencyjnego zastanowią się nie tylko nad zmianą receptur, ale także nad ewentualną modyfikacją opakowań.

Inwestycje w jakość

- Kierunek działania jest taki, żeby poprawić "jakość zdrowotną" produktów żywnościowych - podsumowuje Jarosz. - Będziemy szukali mechanizmów, może w certyfikacji, znakowaniu. Trzeba będzie to jakość wyważyć, ale wysiłek producentów musi być nagrodzony. Kto zainwestuje w to pieniądze, musi mieć korzyść. Trzeba to jakoś powiązać - mówi Jarosz.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 4

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~zdziwiony klient sieci 1 9 dni temuocena: 100% 

    Jak to, nagle się okazuje, że można produkować żywność bez glutaminianu, bez oleju palmowego i syropu glukozowo-fruktozowego? To dlaczego w sklepach wszystkich sieci, na półkach można znaleźć pełno towarów zawierających te składniki?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony
"