Kasy samoobsługowe standardem w Biedronce
Z danych rocznych podanych przez Grupę Jerónimo Martins wynika, że kasy samoobsługowe (SCO) działają już w ok. 85 proc. sklepów sieci. Biorąc pod uwagę, że na koniec 2025 r. Biedronka posiadała dokładnie 3882 placówki, można przyjąć, że rozwiązania te funkcjonują w ok. 3,3 tys. punktów.
Kasy samoobsługowe to dla sieci klucz do optymalizacji procesów operacyjnych i redukcji kosztów. Pozwalają one oddelegować pracowników do innych zadań, co staje się niezbędne przy jednoczesnym rozwijaniu form sprzedaży wymagających bezpośredniej obsługi klienta.
Dlaczego Biedronka inwestuje w lady tradycyjne?
W segmencie lad mięsno-wędliniarskich Biedronka ma jeszcze dużo do zrobienia. Obecnie taką formę sprzedaży prowadzi ponad 1,5 tys. sklepów, co stanowi mniej niż połowę ogółu placówek. Jest to wynik zgodny z założeniami sieci, która w połowie 2025 r. deklarowała chęć osiągnięcia poziomu 1550 takich stoisk do końca roku (na początku czerwca ub.r. miała ich blisko 1,4 tys.). Do tego momentu sieć utworzyła ponad 4 060 miejsc pracy na stanowisku sprzedawcy lady tradycyjnej.

