Rzecznik MŚP krytycznie ocenia poselskie projekty zmian w ustawie alkoholowej. Wskazuje na ryzyko nadmiernych obciążeń dla małych firm, nieprecyzyjne przepisy oraz potencjalne skutki dla handlu i lokalnej gospodarki.
W tym artykule przeczytasz:
- Niejasne definicje zwiększają ryzyko dla handlu
- Piwo bez reklamy. Kto straci najwięcej?
- Skutki dla gospodarki lokalnej i turystyki
- Sprzedaż na stacjach paliw i online pod znakiem zapytania
- Apel o korekty i proporcjonalność regulacji
- Państwo kontra biznes? Potrzebny kompromis
Niejasne definicje zwiększają ryzyko dla handlu
Jednym z głównych zarzutów wobec projektów jest brak precyzji definicyjnej, szczególnie w zakresie reklamy i promocji alkoholu. W ocenie rzecznika MŚP może to prowadzić do niepewności prawnej i zwiększonego ryzyka sankcji – także w przypadku działań, które nie mają charakteru promocyjnego, takich jak standardowa ekspozycja produktu czy opis oferty w e-commerce.
