20.05.2024 / 18:55
StoryEditor

Polska ma największy na świecie odsetek osób nieletnich, które używały elektronicznych papierosów. I kogo to obchodzi? [FELIETON]

Trzynastolatek ”wapujący” e-papierosa (Shuterstock)
Dane Ministerstwa Zdrowia, które od lutego br. pracuje nad całkowitym zakazem sprzedaży jednorazowych papierosów elektronicznych, są porażające – polska młodzież jest wyjątkowo zagrożona utratą zdrowia z powodu używania tych wyrobów. Już w tamtym czasie urząd miał dostęp do niepokojących statystyk, jednak wciąż projekt zmian przepisów nie został ukończony. Zaklęcia i deklaracje nie rozwiążą problemu.

Jednorazowe e-papierosy notują rekordy popularności, zwłaszcza wśród młodzieży. Media od miesięcy biją na alarm, a urzędnicy zapewniają, że doceniają zagrożenia i zamiarzają wprowadzić całkowity zakaz wprowadzania rych produktów do obrotu.

Wydawałoby się, że sprawa jest relatywnie prosta – definiuje się produkt, przygotowuje nieskomplikowaną ustawę zakazującą jego sprzedaży i przystępuje do procedowania przepisów, przeciwko którym zapewne nikt o zdrowych zmysłach nie wystąpi. Tymczasem mija co najmniej kwartał, a resort zdrowia, uznając za istotne "podjęcie działań ograniczających dostęp do tego rodzaju produktów, w szczególności dla młodzieży", wciąż "analizuje możliwości realizacji skutecznych rozwiązań legislacyjnych w omawianym temacie”.

Przerażające statystyki

Tymczasem statystyki – znane Ministerstwu Zdrowia przynajmniej od lutego 2024 r. – przerażają. "W przypadku młodzieży w wieku 13-15 lat w Polsce w 2022 r. elektroniczne papierosy były używane przez około 23,4 proc. dziewcząt i 21,2 proc. chłopców. Częstość użycia e-papierosów wśród polskich nastolatków stawiają pod tym względem polską młodzież w czołówce krajów Unii Europejskiej" – przyznaje MZ i zapewnia, że "działania związane z ograniczaniem dostępu do elektronicznych papierosów, w szczególności wśród osób młodych, wpisują się w kierunek działań ochrony zdrowia publicznego przed następstwami chorób odtytoniowych".

MZ zna twarde dane – w 2022 r. wielkość sprzedaży jednorazowych elektronicznych papierosów wyniosła 19 525 600 sztuk, ponadto liczba zgłoszeń tego rodzaju produktów do Biura ds. Substancji Chemicznych wyniosła odpowiednio w 2022 r. 6 550 oraz 6 906 w 2023 r.

To nie koniec przytłaczających informacji. "Odnosząc się do skali korzystania z jednorazowych elektronicznych papierosów należy zaznaczyć, że wcześniej przytoczone wyniki badań potwierdza raport Światowej Organizacji Zdrowia dotyczący używania elektronicznych papierosów, przygotowany na posiedzenie państw-stron Ramowej Konwencji Światowej Organizacji Zdrowia o Ograniczeniu Użycia Tytoniu, wskazujący Polskę jako państwo z największym na świecie odsetkiem osób nieletnich, które kiedykolwiek używały tego rodzaju produkty – w Polsce odsetek osób w wieku 15-19 lat, które kiedykolwiek spróbowały elektronicznych papierosów wzrósł z 16,8 proc. do 62,1 proc." – czytamy w dokumencie jeszcze z lutego 2024 r.

I co? No to działamy!

Tymczasem resortowi udało się opracować projekt nowelizacji ustawy, wprowadzający między innymi zakaz sprzedaży aromatyzowanych płynów do elektronicznych papierosów. Zawsze coś. Tylko co z tą młodzieżą? Projektu ustawy nie ma, a do wakacji zostały tylko dwie sesje posiedzeń Sejmu...

Przypomnijmy, że na początku lutego, gdy trwały ferie zimowe, media szeroko relacjonowały fakt, że w Zakopanem stanął automat z jednorazowymi papierosami elektronicznymi. Urządzenie było ogólnodostępne, a zlokalizowano je przy wejściu do strefy zabaw dla najmłodszych, obok sklepiku ze słodyczami. Według świadków, dzieci masowo wykupywały e-papierosy.

Ministerstwo Zdrowia przystąpiło wówczas do energicznych… zapewnień, że będzie dążyć do wprowadzenia całkowitego zakazu handlu tymi wyrobami jeszcze przed wakacjami. Pod koniec lutego premier Donald Tusk dał tym planom zielone światło, a minister zdrowia Izabela Leszczyna zadeklarowała, iż "zrobi wszystko, żeby zakazać sprzedaży tych jednorazowych papierosów w Polsce jak najszybciej".

Według CMR w 2023 r. w Polsce sprzedano ponad 100 mln sztuk jednorazowych e-papierosów. Rok wcześniej sprzedaż tego typu wyrobów w naszym kraju wynosiła "zaledwie" 32 mln sztuk.

20.04.2026 / 09:17
StoryEditor
Strajk przed majówką sparaliżuje markety Dino na 2 godziny. Oto instrukcje dla pracowników
Strajk w Dino już 25 kwietnia. Markety staną na 2 godziny (fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Związkowcy w sieci Dino zapowiadają ogólnopolski strajk ostrzegawczy na 25 kwietnia 2026 r. Pracownicy mają zaprzestać pracy i gromadzić się pod marketami lub magazynami. Strona społeczna żąda od zarządu Dino m.in. podwyżek oraz poprawy warunków pracy.

W artykule przeczytasz:

  • Strajk ostrzegawczy w sieci Dino – kiedy i w jakich godzinach?
  • Związkowcy podkreślają, że każdy pracownik Dino ma prawo do strajku
  • Strajk ostrzegawczy w Dino tuż przed kolejną turą mediacji z zarządem sieci
  • Postulaty pracowników: Podwyżki o 900 zł i ZFŚS
  • Miliardowe inwestycje Dino w rozwój sieci

Strajk ostrzegawczy w sieci Dino – kiedy i w jakich godzinach?

Sytuacja napięcia na linii pracownicy – zarząd w sieci Dino Polska wkracza w decydującą fazę. Związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy oficjalnie ogłosili organizację dwugodzinnego strajku ostrzegawczego.

Akcja protestacyjna zaplanowana jest na sobotę 25 kwietnia 2026 roku, w godzinach od 12:00 do 14:00. W tym czasie zatrudnieni mają zaprzestać wykonywania obowiązków i zgromadzić się pod marketami oraz magazynami operatora.

– Tylko strajk może zmienić postępowanie zarządu Dino. Spółka nadal nie dojrzała do prowadzenia realnego dialogu. Sądząc po jej działaniach, można odnieść wrażenie, że zarząd uważa obecną sytuację za prawidłową – co jest całkowicie niezgodne z rzeczywistością – podkreślali związkowcy zapowiadając akcję protestacyjną.

image

Dostarczają dania gotowe do Dino i Żabki. Teraz rozbudowują zakład w Opolu

Związkowcy podkreślają, że każdy pracownik Dino ma prawo do strajku

Działacze OPZZ Konfederacja Pracy zwracają uwagę, że prawo do udziału w proteście przysługuje wszystkim członkom załogi Dino, niezależnie od tego, czy należą do jakiegokolwiek związku czy nie.

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 73% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

22.04.2026 / 11:36
StoryEditor
Wojna Trumpa w Iranie uratuje dzietność w Polsce? Ceny prezerwatyw w górę!
Firma Karex zapowiada znaczące podwyżki cen prezerwatyw sięgające nawet 30 proc. (fot. Shutterstock)

Firma Karex, będąca największym na świecie wytwórcą środków antykoncepcyjnych, zapowiada znaczące podwyżki cen prezerwatyw sięgające nawet 30 proc. Główną przyczyną są napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie. – Sytuacja jest zdecydowanie bardzo niestabilna, ceny są wysokie… Nie mamy innego wyjścia, jak przenieść te koszty na klientów – wskazuje Goh Miah Kiat, CEO firmy Karex.

Producent prezerwatyw przygotowuje się na wąskie gardła w łańcuchach dostaw, ponieważ wojna z Iranem zakłóca przepływy energii i produktów petrochemicznych z Bliskiego Wschodu, ...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 90% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

04. maj 2026 15:47