Początek roku akademickiego to dla wielu studentów nie tylko powrót na uczelnię, ale także moment poszukiwania dodatkowego źródła dochodu. Problemem bywa jednak grafik – zajęcia, sesja i zaliczenia trudno pogodzić z pracą od poniedziałku do piątku. W handlu nie brakuje jednak stanowisk, które pozwalają pracować tylko w wybrane dni, przez kilka godzin albo zadaniowo. Na niektórych stawkach można zarobić nawet 100 zł brutto za godzinę.
W tym artykule przeczytasz:
- 1. Host lub hostessa – nawet 100 zł brutto za godzinę
- 2. Pracownik inwentaryzacji – nawet 200 zł za jedną wizytę
- 3. Brand Master lub Brand Masterka – do 70 zł brutto za godzinę
- 4. Tajemniczy klient – praca zadaniowa zamiast sztywnego grafiku
- 5. Merchandiser – elastyczna praca w sklepach
- Nie tylko pieniądze. Studenci mogą zdobyć doświadczenie
Ponad 1,3 mln osób studiuje na polskich uczelniach. Dla części z nich praca w trakcie studiów ma być przede wszystkim sposobem na dodatkowy zarobek, dla innych – pierwszym doświadczeniem zawodowym. Jak wskazują eksperci Cursor z Grupy OEX, w przypadku studentów szczególnie istotna jest możliwość dopasowania pracy do zmieniającego się planu zajęć.
Nie oznacza to jednak konieczności wybierania wyłącznie najprostszych i najniżej płatnych zajęć. W handlu dostępne są stanowiska, przy których praca może być wykonywana w konkretnych godzinach, wybrane dni tygodnia, wieczorami czy nawet w ramach pojedynczych zadań.
