26.07.2017/15:48

"Apteka dla aptekarza" wbrew zapowiedziom rządu nie zaszkodziła sieciom aptecznym

Nowelizacja prawa farmaceutycznego, która miała ograniczyć rozrost sieci aptek, póki co przynosi odwrotne rezultaty – sieci przejmują coraz większą część rynku. Wielcy gracze nie czekali na wejście w życie nowych przepisów ograniczających możliwość otwierania nowych aptek i zanim te weszły w życie przystąpili do działania – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. 

 – Od stycznia do 24 czerwca zostały złożone 1144 wnioski o otwarcia nowych aptek, z czego ponad 700 wpłynęło w drugim kwartale. Będą one rozpatrywane na starych zasadach. Jest ich kilka razy więcej niż w całym ubiegłym roku – informuje Paweł Trzciński z Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego cytowany przez „Gazetę Prawną”.

Inny rozmówca gazety, radca prawny Adam Sznurplicki mówi, że wielu z jego klientów postanowiło złożyć dokumenty, by nie wejść w reżim nowych przepisów.  W stworzenie swoich sieci zainwestowali duże pieniądze i nie chcieli ryzykować, że otwarcia nowych placówek nie dojdą do skutku.

Wzmożony ruch na rynku odczuły już hurtownie. Na handlu z sieciami uzyskują one niższe marże niż na sprzedaży do placówek niezależnych. A tych ostatnich pod koniec I kwartału według danych QuintilesIMS było o 306 mniej, przy czym liczba aptek sieciowych wzrosła o 584 w stosunku do roku ubiegłego. „Gazeta Prawna” podała, że Neuca, jeden z największych hurtowników, musiała w z tego powodu obniżyć prognozę zysku. Firma tłumaczy, że intensyfikacja przejęć przez sieci spowodowała większą niż planowano sprzedaż do tego kanału. W efekcie na 2017 rok grupa obniżyła swoją prognozę zysku z 115 mln do 100 mln zł.

Czytaj więcej w "DGP".

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.