21.11.2018/11:25

Castorama wycofa się z Rosji, Hiszpanii i Portugalii

Sieć wielkopowierzchniowych sklepów budowlanych poinformowała o tym, że planuje opuścić kilka rynków na raz. O powodach tej decyzji opowiedział jej właściciel – czołowy brytyjski detalista Kingfisher.

Według informacji firmy Kingfisher, sieć opuści Rosję, Hiszpanię i Portugalię, aby skoncentrować się na działalności na tych rynkach, gdzie Castorama może osiągnąć pozycję lidera. Na razie spółka nie informuje, kiedy zamierza opuścić wymienione wyżej kraje.

- Jesteśmy zaangażowani w nasz plan budowy silnego biznesu w perspektywie długoterminowej. Częścią tego zobowiązania była decyzja o opuszczeniu Rosji, Hiszpanii i Portugalii. Pozwoli nam to realizować naszą strategię z większą koncentracją i skutecznością na głównych rynkach - tam, gdzie osiągamy lub możemy osiągnąć wiodące pozycje – cytuje wypowiedź głównego menedżera brytyjskiej sieci sprzedaży Veronique Lori dziennik „Vedomosti”.

Pierwszy sklep Castorama w Rosji został otwarty w 2006 roku w Samarze. Obecnie sieć liczy 21 hipermarketów. Przychody Kingfisher w tym kraju w trzecim kwartale 2018-2019 roku finansowego spadły o 6,4 proc. do 129 mln dolarów.

Przypomnijmy, że to już kolejna firma, która w ostatnim czasie podjęła decyzję o wyjściu z rosyjskiego rynku. Jak pisaliśmy, pod koniec października br. swojego ostatniego własnego aktywa w Rosji pozbył się fiński detalista Stockmann. Przedsiębiorstwo zajmujące się handlem detalicznym sprzedało jedno z największych centrów handlowych w Petersburgu o nazwie Newskie Centrum. Nabywcą jest czeska spółka PPF Real Estate. Wartość tej transakcji, która może być zakończona do końca tego roku wyniesie 171 mln euro.

– Sprzedaż tego aktywa pozwoli Stockmann w pełni się skupić na rozwoju sieci sklepów w Finlandii i krajach nadbałtyckich. Zwiększa też naszą płynność finansową i zmniejsza finansowe zobowiązanie grupy – skomentował dyrektor zarządzający Stockmann Lauri Veijalainen.

Firma będzie próbować jednak robić interesy za pomocą franczyzy. Obecnie w Moskwie działa pięć sklepów franczyzowych fińskiej firmy. Sklepy działające w oparciu o franczyzę są też w Jekaterynburgu, Kazaniu i Krasnodarze.

Stockmann Group składa się trzech oddziałów: sieci domów towarowych, Hobby Hall - sprzedaży wysyłkowej oraz Seppälä - sieci salonów odzieżowych.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • TOSIK 03.01.2019

    Ludzie w jakim wy świecie żyjecie.
    Wycofali się bo Państwa dużo brały łapówek i tu chodzi o miliony.
    A zysk marny. Uważam, że dobry wybór.

  • kutaszyn 25.11.2018

    omarżowany pod sufit chiński szajs Castorama też ma w ofercie i to nie mało, a w Polsce sklepów nie pozamykają, bo to w większości one niosą mega zysk.

  • mig 25.11.2018

    Pracownicy z największą wiedzą i umiejętnościami odchodzą lub zaraz odejdą, bo inne firmy płacą lepiej nikt nie będzie czekał, aż centrala się obudzi, bo rachunki trzeba płacić tu i teraz a nie mityczne w kwietniu będzie podwyżka itp. Marki własne i brak szkoleń nowych pracowników, jak również ich rotacja powodują coraz większe niezadowolenie klientów, najbardziej widać to w dużych miastach , gdzie ludzie mający umiejętności odchodzą lawinowo a często nawet ich nikt nie jest w stanie zastąpić, albo nie ma pieniędzy na odtworzenie etatu. Oby tylko nie było kontynuacji drogi praktikera, bo powoli tak to zaczyna wyglądać, a jak się to skończyło to wszyscy wiedzą.

  • hehehehe 24.11.2018

    Taki jest efekt wycofywania sprawdzonych i znanych na lokalnym rynku marek tylko po to aby z uporem maniaka wpychac "ujednolicona oferte" czyli omarzowany pod sufit chinski szajs.

  • Bączek 21.11.2018

    Czyżby ujednolicona oferta na rynki EU nie wypaliła? Ciekawe kiedy i jak pozbędą się polskich sklepów?

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.