20.01.2013/14:54

Ciekawe projekty właścicieli Biedronki

W Portugalii właściciele Biedronki sprzedają nie tylko produkty spożywcze czy kosmetyki. Na terenie bądź w pobliżu ich supermarketów działają m.in. poradnie medyczne, punkty z odzieżą i butami a także kawiarnie. Część z tych projektów ma szansę pojawić się również w Polsce.

Adaptowanie budynków po likwidowanych aptekach Na Zdrowie na potrzeby drogerii Hebe wymaga od Jeronimo Martins niemałej elastyczności i kreatywności. Na artykułach kosmetycznych nie skończy się bowiem oferta nowej sieci. Tam, gdzie JM nie otrzyma pozwolenia na uruchomienie aptek, powstaną punkty z lekami bez recepty. To nie jedyne kąciki tematyczne w Hebe. Jak ustaliliśmy, portugalski operator przymierza się również do utworzenia kącików z poradnictwem fryzjerskim i wskazówkami na temat makijażu.

Chory też klient


Niewykluczone, że władze JM zdecydują się w przyszłości na otwarcie w drogeriach Hebe lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie poradni medycznych, które latem ub.r. zadebiutowały w Portugalii na terenie, należących do właściciela Biedronki, supermarketów Pingo Doce. Wprawdzie kierownictwo JM zarzeka się, że nie ma nic wspólnego z rozwijanym projektem o nazwie Walk’in, lecz przyznaje jednocześnie, że nowe poradnie medyczne znajdują się wewnątrz sklepów firmy Jeronimo Martins.
Sara Miranda, dyrektor ds. komunikacji grupy JM, powiedziała nam, że w projekt rozwoju Walk’in zaangażowany jest większościowy udziałowiec grupy Jeronimo Martins, spółka Sociedade Francisco Manuel dos Santos (SFMS).
Szczegóły logistyczno­‑prawne rozwiązań z portugalskich supermarketów właściciela Biedronki mogą być o tyle ważne dla polskiego handlu, że SFMS planuje rozwój poradni medycznych również w Polsce. Jose Ribeiro z SFMS, który jako pierwszy ujawnił zamiar inwestowania Portugalczyków w przysklepową sieć przychodni, wyznał agencji Lusa, że Walk’in może „skorzystać nad Wisłą z obecności Jeronimo Martins w polskim handlu”.

Kontenery z Dalekiego Wschodu

SFMS to nie jedyna firma wynajmująca powierzchnię handlową w supermarketach należących do Jeronimo Martins. W niektórych placówkach Pingo Doce na dzierżawionej przestrzeni spółka Sociedade de Distribuicao de Vestuario (SDV) sprzedaje sprowadzaną z Dalekiego Wschodu odzież pod markami Red Code, Code Jeans, Code Bebe oraz New Code. Kooperant grupy JM posiada już w Warszawie własne przedstawicielstwo i zaopatruje polskie dyskonty w odzież pod brandem Code. Jak ustaliliśmy, w ciągu roku SDV dostarcza do sieci Biedronka ponad 600 kontenerów z produktami wytwarzanymi w Chinach, Bangladeszu i Indiach. Trafiają one tam głównie w ramach okresowych akcji promocyjnych.
Być może w niedługiej przyszłości w Biedronkach lub w ich bliskim sąsiedztwie Portugalczycy udostępnią również przestrzeń dystrybutorom odzieży. Póki co, kierownictwo grupy zapewnia, że nie widzi potrzeby poszerzania tej oferty kosztem „spożywki”, przynajmniej nie wewnątrz dyskontów. – Jesteśmy firmą specjalizującą się w dystrybucji asortymentu spożywczego i taką chcemy pozostać w Polsce – zapewnił nas Pedro Soares dos Santos, dyrektor zarządzający w grupie JM. Pomimo tych deklaracji Portugalczycy od pewnego czasu poszukują do pracy w swoim polskim przedstawicielstwie specjalistów od tekstyliów.

I na butach da się zarobić

W ostatnich miesiącach, poprzez swojego partnera handlowego (SDV), Jeronimo Martins wkroczył w projekt obuwniczy. Na terenie należących do właściciela Biedronki supermarketów Pingo Doce działają już cztery sklepy pod marką Spot oferujące buty. W zamian za wynajem przestrzeni handlowej operator nowej sieci (również SDV) odstępuje grupie JM część swojego utargu.
Podobnie jak w przypadku klinik Walk’in biznes obuwniczy w placówkach Spot jest rozwijany bez bezpośredniego udziału Jeronimo Martins, choć za pośrednictwem Pingo Doce. W opinii Joao Floresa, analityka spółki BCP Investimento, projekt obuwniczych sklepów Spot mógłby któregoś dnia ruszyć również na polskim gruncie, lecz na zewnątrz dyskontów. – Ewentualne powiązanie tego konceptu z bliskością Biedronki uważam za dobry pomysł. Z uwagi na profil polskiego klienta, robiącego zakupy w tej sieci, ofertę mogłoby stanowić raczej tańsze obuwie z Dalekiego Wschodu, niż markowe buty z Portugalii – ocenia Flores.

Będą nowe kawiarnie?

Zainicjowany dwa lata temu na polskim rynku koncept kawiarni Kropka Relaks to kolejny projekt, który grupa Jeronimo Martins zamierza rozwijać nad Wisłą. Pierwsze dwie placówki, które uruchomiono w Warszawie przy ul. Korotyńskiego i Targowej, stały się wzorem do naśladowania dla kolejnych. Nowe obiekty mają się systematycznie pojawiać w dużych polskich aglomeracjach. – Obecnie pod logo Kropka Relaks działa pięć kawiarni w Warszawie oraz na przedmieściach stolicy – powiedział „WH” Pedro Pereira da Silva, dyrektor operacyjny spółki Jeronimo Martins Polska. Kierownictwo portugalskiej grupy nie gwarantuje, że rozwijana sieć kawiarni utrzyma się w Polsce, bowiem koncept wciąż nie przeszedł jeszcze etapu testowego.

Marcin Zatyka 

Wiadomości Handlowe, Nr 1 (121) Styczeń 2013

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Zara 06.01.2020

    Biedronka pije na głowę konkurencje. Sprowadzana przez firmę SDV bielizna jakością dorównuje tej z wysokiej półki. Zreszta nie tylko bielizna coraz więcej produktów przemysłowych na które możemy natrafić w biedronce jest doskonałej jakości. Piszę to jako klient, który zwraca uwagę na to co kupuje.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.