10.12.2018/13:06

Cztery sieci handlowe mają w stałej ofercie ryby z certyfikatem MSC

Biedronka, Lidl, Aldi i Kaufland. Jak informuje Marine Stewardship Council, te cztery sieci handlowe posiadają w swojej stałej ofercie sprzedażowej produkty z certyfikatem MSC, który oznacza, że ryby i owoce morza pochodzą ze zrównoważonych połowów.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa, jedna trzecia (33,1 proc.) światowych zasobów ryb poławiana jest w sposób niezrównoważony. Akcja „Świąteczny śledzik ze znakiem MSC”, organizowana przez międzynarodową organizację pozarządową Marine Stewardship Council, ma przypominać, że to od codziennych wyborów w sklepie zależy, czy zasoby dzikich ryb przetrwają dla przyszłych pokoleń.

Ludzie konsumują coraz więcej ryb i owoców morza: średnie spożycie ryb wzrosło od 9 kg na osobę na początku lat 60-tych do ponad 20 kg w 2015 roku, a tempo wzrostu konsumpcji ryb dwukrotnie przewyższa tempo wzrostu liczby ludzi na świecie.

– Niestety wzrastający popyt na produkty rybne wywiera również trwały wpływ na kondycję naszych mórz i oceanów. – zauważa Anna Dębicka, koordynator programu MSC w Polsce. – Przez stulecia ludziom wydawało się, że oceany stanową niewyczerpane źródło ryb i owoców morza, tymczasem nadmierne połowy mogą prowadzić do zachwiania równowagi ekosystemów morskich i wymierania gatunków. Nie jest to tylko problem ekologiczny, ale również społeczny, ponieważ konsekwencje tych działań odczuwają miliony ludzi, dla których ryby stanowią główne źródło białka oraz których byt zależy od gospodarki rybnej - dodaje Dębicka.

Jak wynika z największego globalnego badania konsumentów ryb i owoców morza, przeprowadzonego przez agencję badawczą GlobeScan w 2018 roku, aż 78 proc. polskich konsumentów zgadza się, że aby chronić oceany należy kupować produkty rybne ze zrównoważonych połowów. Tyle samo Polaków chciałoby, żeby deklaracje producentów dotyczące zrównoważonego pochodzenia produktów były potwierdzone przez niezależne organizacje.

W polskich sklepach dostępnych jest już ponad 700 produktów z certyfikatem MSC. Taki certyfikat mogą otrzymać otrzymać tylko organizacje rybackie oraz firmy w łańcuchu dostaw, które spełnią rygorystyczne standardy MSC.

Certyfikat MSC dotyczy dziko żyjących gatunków ryb. Nie dotyczy on i nie znajdziemy takiego certyfikatu np. na karpiu, który jest rybą hodowlaną. W przypadku ryb hodowlanych warto z kolei szukać zielonego certyfikatu ASC, który oznacza, że ryby i owoce morza pochodzą z hodowli prowadzonych w sposób odpowiedzialny, z poszanowaniem środowiska naturalnego oraz lokalnych społeczności.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.