30.03.2020/19:48

Dan Cake: Oczekujemy od rządu testów. Koronawirus nie zniknie, jak mamy funkcjonować? [WYWIAD]

Sama prewencja i wysoka higiena utrzymywana w zakładach produkcyjnych w którymś momencie nie wystarczą. W firmach zatrudniających kilkaset osób ryzyko zakażenia rośnie, a dostęp do testów na koronawirusa byłby najskuteczniejszym sposobem na powstrzymanie rozprzestrzeniania się epidemii – mówi w rozmowie z portalem wiadomoscihandlowe.pl Małgorzata Chudzik, członek zarządu Dan Cake Polonia.

Jak epidemia koronawirusa wpłynęła na funkcjonowanie waszej firmy?

Zakład produkcyjny Dan Cake działa z pełną mocą, bez żadnych przerw. Nasze linie są zautomatyzowane, więc cały proces odbywa się bez kontaktu człowieka z surowcami i produktami, natomiast pakowanie następuje w strefach „clean room”, zapewniających możliwie najwyższy poziom bezpieczeństwa. Oczywiście w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce, wprowadziliśmy specjalne rozwiązania i procedury w zakresie ochrony zdrowia. Zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom oraz utrzymanie ciągłości produkcji i dostaw to dla nas priorytetowe kwestie. Dlatego powołaliśmy zespół kryzysowy, który na bieżąco monitoruje komunikaty i wdraża zalecenia związane z zaistniałą sytuacją epidemiologiczną.

Popyt na żywność o przedłużonym terminie przydatności do spożycia obecnie rośnie. Czy znajduje to odzwierciedlenie w większej sprzedaży waszych produktów?

Tak, w ciągu ostatnich kilku tygodni notujemy znaczny wzrost sprzedaży, zwłaszcza chlebów tostowych. Z pewnym opóźnieniem rusza natomiast sprzedaż produktów na święta wielkanocne, ale nie spodziewamy się tu większego zachwiania.

Czy wybuch epidemii spowodował, że modyfikujecie Państwo długofalowe plany rozwojowe?

Jesteśmy w trakcie rozpoczętej kilka miesięcy temu inwestycji w budowę nowej linii produkcyjnej oraz rozbudowę zakładu o własne centrum logistyczne. Dokładamy wszelkich starań, aby plany rozwoje spółki nie były zagrożone i chcemy dotrzymać terminów realizacji etapów projektu. 

Jakich działań oczekujecie Państwo w zaistniałej sytuacji od rządu?

Oczekujemy systemowych rozwiązań, które umożliwią normalne funkcjonowanie przedsiębiorstw – zwłaszcza dużych, zatrudniających kilkaset osób i więcej. Zwolnienie ze składek ZUS, umożliwienie wprowadzenia przestoju ekonomicznego, dopłaty do wynagrodzeń pracowników, przedłużenie terminu na złożenie CIT-8 to konkretne postulaty, które z pewnością pozwoliłyby uregulować sytuację. Mając na uwadze niedostępność badań pracowniczych i sanepidowskich, pilnie potrzebne są prawne regulacje przepisów, które pozwoliłyby przebadać i zatrudniać nowych pracowników.

Konieczne jest również ustanowienie konkretnych procedur i odpowiedzialności instytucji publicznych, w przypadku zaistnienia sytuacji wykrycia koronawirusa u jednego z pracowników. Chcemy wiedzieć jak będzie wyglądała na wypadek kwarantanny możliwość uruchomienia produkcji po odkażeniu zakładu oraz jak mądrze i skutecznie przeprowadzić analizę ryzyka zakażenia krzyżowego u pracowników. Wszyscy musimy nauczyć się funkcjonować w miarę normalnie, nawet w tych trudnych czasach. Nie możemy wierzyć w to, że koronawirus nagle zniknie. Kluczową kwestią w tym zakresie jest dostęp Polaków, w tym również nas – pracodawców do testów na koronawirusa i możliwość ich wykonywania pracownikom, aby skutecznie unikać kolejnych krzyżowych zakażeń. Testowanie na szeroką skalę zminimalizowałoby ryzyko przestojów polskich firm i pozwoliłby uspokoić nastroje wśród zatrudnionych.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.