28.11.2018/14:39

Dariusz Sinkiewicz, szef Travel Essentials Poland: Widzimy ogromny potencjał rozwoju sieci sklepów na dworcach i lotniskach

Rynek lotniczy rozwija się bardzo dynamicznie. Także kolej po latach stagnacji notuje wzrosty przewozów. To nasze główne kierunki ekspansji. W segmencie non-travel oś rozwoju, poza centrami handlowymi, to punkty uliczne oraz nasz nowy koncept InMedio Trendy – rozmowa z Dariuszem Sinkiewiczem, dyrektorem generalnym Travel Essentials Poland w Lagardere Travel Retail.

Jakie są perspektywy wzrostu w segmencie travel w najbliższych kilku latach?

Rynek lotniczy rozwija się dynamicznie i tak będzie w najbliższej przyszłości, dzięki wzrostowi zamożności i rozwoju infrastruktury. Jesteśmy wciąż daleko od wykorzystania pełnej przepustowości portów lotniczych, a tam, gdzie się do tego progu zbliżamy – w Warszawie, Katowicach, Lublinie czy Poznaniu – wszędzie trwają zaawansowane prace nad rozbudową infrastruktury, są na to zagwarantowane środki.

Na potencjał wzrostu wskazuje też fakt, że Polacy podróżują samolotami średnio raz w roku, a „stara” Europa trzy razy w roku. Z pewnością będziemy gonić inne kraje, dzięki szybkiemu wzrostowi dochodów rozporządzalnych. Od trzech lat ruch lotniczy rośnie w tempie dwucyfrowym, na rok 2019 także prognozowane są wzrosty, może nieco wolniejsze, ale wciąż dwucyfrowe.

Kolej przez lata trwała w stagnacji, ale i ten rodzaj transportu zaczął notować wzrosty przewozów – w 2016 r. o 5 proc., w następnym także 5 proc., w bieżącym będzie to ok. 2 proc. W ostatnich latach bardzo poprawiła się infrastruktura dworcowa, a także oferta komercyjna, handlowa dla pasażerów, która ma generować dodatkowe przychody przewoźnikowi i uprzyjemniać podróż pasażerom.

W przypadku połączeń między dużymi miastami kolej powoli staje się alternatywą dla lotnictwa. Konsument w Pendolino jest bardzo podobny do konsumenta korzystającego z połączeń lotniczych. W ramach PKP działamy w 70 lokalizacjach, mamy zarówno placówki gastronomiczne, jak i handlowe, w tym roku otworzyliśmy ok. 10 nowych sklepów na dużych dworcach, obecnie zaczynamy penetrację mniejszych obiektów. W kolei tkwi dla nas ogromny potencjał.

W Warszawie w segmencie travel działacie jeszcze w metrze.

Tak, w Metrze również wprowadzamy nowe koncepcje sprzedaży (nowy format Relay, Hubiz, Hello), przy czym metro zdecydowanie zwiększy swój potencjał przewozowy wtedy, gdy druga linia połączy stołeczne sypialnie. W przeciwieństwie do lotnisk i kolei, w metrze ruch pasażerski jest niższy od planów. Także dlatego, że prognozy – te oficjalne, podawane w przetargach – były bardzo optymistyczne. Rzeczywiste przepływy są bliższe naszym własnym ocenom ruchu klientów, skromniejszym. Tak będzie do momentu, gdy druga linia połączy odległe dzielnice Warszawy.

A poza segmentem travel?

Obszarem, na którym się koncentrujemy, są szpitale, w których mamy kilkadziesiąt lokalizacji. Następnie biurowce, muzea – krótko mówiąc, miejsca, w których jest jakiegoś rodzaju przepływ osób – w tych niszach będziemy szukać okazji do ekspansji.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.