17.09.2019/11:00

Droga wyprawka szkolna – sklepy online nie spieszyły się z promocjami

W tym roku sprzedawcy online nie przygotowali dla klientów atrakcyjnych ofert. Tylko niewielki procent artykułów szkolnych oraz ubrań i obuwia został objęty znaczącymi obniżkami – to wyniki badania Deloitte „Wyprawka szkolna 2019”.

Siedmiu na dziesięciu rodziców zaplanowało zrobić zakupy szkolne w sierpniu. Czy pod względem finansowym taka strategia opłaciła się? Analiza ofert 550 sklepów internetowych przeprowadzona przez Deloitte we współpracy z firmą Dealavo pokazała, że na największe promocje konsumenci mogli liczyć w trzecim i czwartym tygodniu sierpnia. Polska rodzina na wyprawkę szkolną deklarowała, że przeznaczy średnio 1 718 zł. Decydując się na zakupy online i wybierając tylko produkty w promocji mogła zaoszczędzić ponad 200 zł. Zdaniem autorów „Szkolnego barometru cenowego” ruchy cenowe sprzedawców wskazują no to, że na prawdziwe obniżki artykułów szkolnych możemy liczyć dopiero we wrześniu.

Z badania Deloitte „Wyprawka szkolna 2019” wynika, że 69 proc. rodziców planowało zaopatrzyć swoje dzieci w produkty szkolne w sierpniu. Jedynie 2 proc. zostawiło zakupy na wrzesień. – W sierpniu byliśmy też świadkami bardzo dużej ofensywy marketingowej sieci handlowych, które kusiły rodziców korzystnymi ofertami i promocjami. Sprawdziliśmy więc, czy w przypadku sklepów online rzeczywiście były one tak atrakcyjne, jak w przekazach reklamowych – mówi Agnieszka Szapiel, Menedżer w dziale konsultingu Deloitte.

Dzięki raportowi „Wyprawka szkolna 2019” znane są kategorie produktów, które znajdują się w szkolnym koszyku zakupów polskiego ucznia. Z tego powodu do analizy wybrano te z nich, na które rodzice zamierzali wydać najwięcej. Były to artykuły szkolne (m.in. plecaki, zeszyty, piórniki), ubrania i obuwie oraz elektronika (smartfony, laptopy, smartwatch). Za pomocą narzędzi do monitoringu cen dostarczanych przez firmę Dealavo wyszukano konkretne oferty tych produktów, które poddano codziennemu monitoringowi. Łącznie przebadano ponad 200 produktów, które znajdują się w ofercie ponad 550 sklepów online.

Symboliczne obniżki i niewielkie oszczędności

W ramach „Szkolnego barometru cenowego” w ciągu miesiąca (ostatnie dni lipca – 31 sierpnia) eksperci Deloitte i Dealavo przeanalizowali łącznie ponad 6 000 cen produktów. Sklepy internetowe największe promocje zaplanowały na drugą połowę sierpnia, czyli zyskali ci, którzy z zakupami wstrzymali się niemal do końca wakacji. – Jednak w tym samym czasie, gdy obniżano ceny niektórych produktów i intensywnie je promowano, ceny innych szły w górę. Nie możemy więc mówić o  masowych promocjach. Raczej dotyczyły one pojedynczych grup produktów. Ten sam mechanizm daje się zauważyć również w grudniu przed Bożym Narodzeniem, czyli jest to stała strategia sieci handlowych – mówi Agnieszka Szapiel. Tym razem dotyczyło to szczególnie artykułów i przyborów szkolnych, czyli kategorii które zajmowały bardzo dużą część w szkolnym koszyku. Zarówno obniżki i jak podwyżki cen sięgały kilkunastu procent (maksymalnie średnio 17 proc. podwyżki i do średnio 13 proc. obniżki).

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.