10.11.2016/08:14

Nadchodzi czas supermarketów proximity i sklepów convenience. Co z dyskontami?

Wzrost na rynku handlu spożywczego w Polsce wyniósł 3,4 proc. średniorocznie w latach 2010-2015. Handel tradycyjny zmniejszał się średnio ponad 7 proc. rocznie, podczas gdy segment handlu nowoczesnego zwiększył swój udział o 15 pp.

Według ekspertów Roland Berger trendy konsumenckie sprzyjały zarówno dyskontom (14,1 proc. średniorocznego wzrostu) jak i segmentowi convenience – te dwa segmenty wspólnie zwiększyły swój udział w rynku o 13 pp. (z 21 proc. do 34 proc.), korzystając ze wzrostu sprzedaży LFL i agresywnego rozwoju największych sieci w segmentach. Supermarkety proximity były trzecim najszybciej rosnącym segmentem (8,1 proc. rocznie), głównie dzięki korzystnym trendom konsumenckim. Co więcej, liczba sklepów zwiększała się najszybciej właśnie w tym segmencie (ponad 13 proc. rocznie). Sieci miękkiej franczyzy cieszyły się umiarkowanym wzrostem w tempie wyższym od średniej rynkowej, co pozwoliło im na zwiększenie udziału w rynku o 3 pp. Wielkość sprzedaży i liczba sklepów zarówno w dużych supermarketach jak i hipermarketach uległa stagnacji – łączny udział w rynku tych segmentów zmniejszył się o 3 pp.

Sześć kluczowych trendów konsumenckich wpływało na zachowania zakupowe i preferencje klientów we wszystkich segmentach sklepowych: szybki tryb życia, nowy model rodziny, popyt na produkty wysokiej jakości, większa świadomość zdrowotna i produktowa oraz rozwój regionalny. Oczekiwany jest dalszy, pozytywny wpływ trendów konsumenckich, zachowań zakupowych i preferencji (wraz z szybkimi zakupami, komfortem i dogodną lokalizacją, itd.) na rozwój segmentów convenience, dyskontów, ale także supermarketów proximity, w porównaniu do innych segmentów handlu nowoczesnego (dużych supermarketów, hipermarketów i miękkiej franczyzy) i handlu tradycyjnego.

Oczekuje się zwiększenia całościowej sprzedaży w tempie 3,7 proc. średniorocznie do roku 2020. Na wzrost wpływać będzie zwiększający się dochód rozporządzalny, wzrost PKB, podwyższenie stawki minimalnej, program 500+ (zwłaszcza w 2016 i 2017) oraz wzrost inflacji.

Handel tradycyjny dalej powinien się zmniejszać (3,7 proc. średniorocznie), by w 2020 roku osiągnąć 14 proc. udział w rynku, porównywalny z krajami EŚW i EZ. Spodziewamy się, że segment convenience będzie najszybciej rosnącym segmentem (12,5 proc. średniorocznie), zaraz przed segmentem supermarketów proximity (8,2 proc. średniorocznie) i dyskontami (spadek tempa wzrostu z 14,1 proc. w 2010-2015 do 6,6 proc. średniorocznie w prognozowanym okresie, spowodowany widocznym spowolnieniem tempa rozwoju sieci sprzedaży przez największe sieci, zwłaszcza Biedronkę). Segment miękkiej franczyzy powinien zwiększać się w tempie porównywalnym do średniej rynkowej, podczas gdy hipermarkety i duże supermarkety dalej powinny tracić udział w rynku na rzecz innych segmentów handlu nowoczesnego (łączny spadek w udziałach w rynku o 4 pp).

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.