28.05.2018/12:10

Obi uruchamia market przyszłości. Sieć z nową strategią dla polskiego rynku

Kilka dni temu w Nowym Sączu sieć Obi uruchomiła zupełnie nowy format sklepu, który jest prawdziwą rewolucją w przypadku sklepów sieci, której placówki od lat nie ulegały większym zmianom. Jak wynika z informacji wiadomoscihandlowe.pl, to dopiero początek zmian w strategii sieci Obi dla polskiego rynku, z nieoficjalnych informacji wynika, że centrala Obi może wydać na inwestycje w Polsce nawet 500 mln złotych, w tym na nowe sklepy i logistykę, a także w sprzedaż internetową i omnichannel.

Nowy sklep Obi powstał w zupełnie nowym, małym formacie. Jego powierzchnia to około 3 tys. mkw., w porównaniu do ok. 10-12 tys. mkw., które mają starsze placówki Obi. Punkt oferuje swoim klientom ok. 20 tys. SKU. Dla porównania - większe markety mają ok. 50 tys. produktów na półkach.

Podczas otwarcia Grzegorz Jakóbczyk, dyrektor Obi Nowy Sącz mówił o przyczynach, dla których otwarto nowy format sklepu. – Dziś wiele osób nie ma czasu na spędzanie w sklepie długich godzin. W Nowym Sączu brakowało miejsca, w którym klienci, którzy budują, remontują albo urządzają dom czy ogród, mogliby szybko i wygodnie zrobić kompleksowe zakupy – mówił podczas otwarcia.

Nowa strategia dla Polski

Inwestycja, choć w tym momencie jest formą testu nowego konceptu, nie będzie ostatnim tego typu projektem na terenie Polski. Z informacji portalu wiadomoscihandlowe.pl wynika, że kilka miesięcy temu właściciele sieci Obi w Niemczech zaakceptowali nową strategię rozwoju na polskim rynku, która ma sprawić, że firma zdobędzie kolejne udziały w rynku i odbierze klientów największym konkurentom, takim jak Leroy Merlin, Castorama, czy otwierające swoje supermarkety głównie w mniejszych miastach Bricomarchce. Nowa strategia, to także odpowiedź na upadłość jednego z największych konkurentów Obi - firmy Praktiker.

Według informacji wiadomoscihandlowe.pl, Obi może w najbliższych latach wydać na inwestycje w Polsce nawet 500 mln złotych. Chodzi przede wszystkim o nowe otwarcia - zarówno dużych, "klasycznych" sklepów w lokalach po Praktikerze, jak i mniejszych placówek w nowym formacie. Nowe pomysły mają być odpowiedzią na trendy na rynku handlowym, w tym m.in. doświadczeń sieci spożywczych.

Przedstawiciele centrali Obi w Niemczech nie odnieśli się do pytań związanych z planami inwestycyjnymi na polskim rynku.

Jednym z przejawów nowej strategii ma być także cyfrowa rewolucja w marketach Obi. Pierwsze jej przejawy widzimy już w nowym sklepie w Nowym Sączu. Obi w Niemczech uruchomiła w ostatnich tygodniach laboratorium "Obi Next". W jego ramach prawie 200 osób ma pracować nad technologiami, które zmienią oblicze jednej z największych sieci marketów DIY w Europie. Chodzi m.in. o nowe pomysły w kontekście omnichannel i e-commerce.

To odpowiedź na aktualne trendy rynkowe. Według ekspertów przed nami zmiana sposobu dokonywania zakupów w sektorze DIY. Wielokanałowość, postępująca cyfryzacja, a także coraz większa rola operatorów logistycznych, to tylko niektóre z czynników towarzyszących ewolucji handlu w branży budowlano-remontowej.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • marc 29.05.2018

    Na Traktorowej w Łodzi Obi coś buduje. Aż się zdziwiłem, że takie małe. I teraz już wiem o co chodzi.

  • Paweł Montwiłł 28.05.2018

    Trzymam kciuki za ten koncept. Frustrujący w marketach budowlanych bywa brak konkretnego towaru, który widziało się wcześniej w e-sklepie. Gdyby taki brakujący produkt można było domówić na miejscu lub skorzystać z pomocy sprzedawcy z tabletem to może to być doskonałe rozwiązanie.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.