08.10.2020/17:27

Pandemia niszczy zdrowie psychiczne pracowników

Niepokój związany z pandemią Covid-19 wystawił na próbę kondycję psychiczną pracowników. Długotrwałe podwyższenie poziomu stresu, w połączeniu z kontynuacją pracy zdalnej, może skutkować zaburzeniami samopoczucia zatrudnionych. 

Jak wynika z badania Hays Poland, pogorszenia stanu zdrowia psychicznego w wyniku pandemii doświadczył co trzeci pracownik. Mimo że firmy w ostatnim czasie zaczęły poświęcać więcej uwagi dobrostanowi zatrudnionych, to konkretne działania wspierające zdrowie psychiczne w miejscu pracy wciąż należą w Polsce do rzadkości.

Okres pandemii i różnorodne, negatywne doświadczenia w sferze prywatnej i zawodowej sprawiły, że jesteśmy bardziej podatni na pogorszenie samopoczucia. Tymczasem od kondycji psychicznej zależy nie tylko ogólne zadowolenie z życia czy też osiągane wyniki pracy, ale również odporność organizmu, co w obecnych okolicznościach jest niezwykle istotne.

Światowa Organizacja Zdrowia definiuje zdrowie psychiczne jako stan dobrego samopoczucia, w którym możliwe jest pełne wykorzystanie posiadanych zdolności. Człowiek cieszący się dobrym zdrowiem psychicznym lepiej radzi sobie ze stresem, rozwiązuje problemy i jest w stanie podejmować słuszne działania, co czyni z niego produktywnego pracownika. W obliczu tej definicji, 

W debacie publicznej wiele mówi się o aktualnych zagrożeniach dla zdrowia oraz gospodarczych skutkach pandemii. Jednak coraz więcej uwagi poświęca się również jej mniej oczywistym, lecz bardzo niebezpiecznym i długofalowym konsekwencjom. Jako jedną z nich eksperci wskazują pogorszenie kondycji psychicznej osób mierzących się z długotrwałym stanem napięcia. Stres na dobre zagościł bowiem w naszym życiu. Obawy związane z życiem zawodowym, bezpieczeństwem swoim i swoich bliskich, a także niepewność wobec przyszłości sprawiają, że pracownicy od kilku miesięcy znajdują się pod większą presją. Jest to szczególnie odczuwalne przez osoby, które w okresie pandemii musiały zaakceptować i przystosować się do nowej zawodowej rzeczywistości – znaleźć inne miejsce zatrudnienia, poradzić sobie z większym nakładem pracy, sprostać wyższym oczekiwaniom.

Do tego dochodzi niepewność związana z przyszłością i przesłanki świadczące o kolejnej fali zachorowań. Mając w pamięci doświadczenia z okresu izolacji społecznej, firmy i pracownicy zastanawiają się, kiedy uda się opanować sytuację, jaki wpływ na ich codzienne funkcjonowanie będą miały ewentualne, nowe obostrzenia i jaka będzie kondycja gospodarki, a co za tym idzie – sytuacja na rynku pracy. Jak wynika z badania Hays „Nowe oblicze normalności”, obawy związane z życiem zawodowym posiada 50% respondentów posiadających pracę oraz aż 86% badanych, którzy w początkowym okresie pandemii stracili zatrudnienie. Specjaliści i menedżerowie najczęściej obawiają się utraty pracy lub trudnościai ze znalezieniem nowej, mniejszych zarobków oraz ograniczenia możliwości rozwoju kariery. Mimo że prognozy gospodarcze dla Polski na tle Europy pozostają umiarkowanie optymistyczne, to rynek wciąż pozostaje daleki od okresu prosperity, który funkcjonował w kraju przed pandemią.

Oprócz tego należy podkreślić, że wielu pracowników wciąż nie wróciło do biur i od marca realizuje swoje zawodowe obowiązki z domu. Chociaż wyniki badania Hays pokazują, że Polacy polubili pracę zdalną (67% respondentów w wyniku pandemii patrzy na nią bardziej pozytywnie), to przedłużający się okres pracy z domu nie dla każdego jest łatwy do zaakceptowania. Nie brakuje osób zmagających się m.in. z trudnościami z zachowaniem równowagi pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym lub narastającym poczuciem izolacji. Wciąż nie wiadomo również, jak długotrwała praca zdalna wpływa na zaangażowanie i poczucie przynależności pracowników.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także