03.10.2018/15:11

Pedro Martinho, Eurocash: W Polsce brakuje uznania społecznego dla pracy handlowca

- To prawda, że brakuje uznania społecznego dla pracy handlowca. Z czego to wynika? Być może po części z zazdrości, że komuś udało się coś w życiu osiągnąć, coś w życiu zbudować - mówi portalowi wiadomoscihandlowe.pl Pedro Martinho, członek zarządu Grupy Eurocash.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Jacol 09.10.2018

    Trzeba się przerzucić na zakupy hurtowe w sieci

  • easy 09.10.2018

    Trochę to wygląda na zaklinanie rzeczywistości :-) Po pierwsze, w większych i średnich, zorganizowanych w sieci sklepach, też można kupić dobrą kiełbasę i zamienić parę słów z ekspedientką. Po drugie, duże sklepy dają większy wybór, więcej możliwości płatności i niższe ceny. Po trzecie, nie znam miejsca, z którego trzeba by jechać godzinę do większego sklepu. Biedronki, Dino czy lokalne delikatesy są już nawet w małych miejscowościach. Zawsze będzie miejsce dla małych sklepów spożywczych, ale długoterminowy trend jest zdecydowanie na ich niekorzyść. Prognozy sprzed wielu lat są prawdziwe, choć tempo ubytku małych sklepów rzeczywiście niższe niż zakładano. A standard hurtowni Eurocash i obsługi klienta jest rzeczywiście bardzo niski, trudno więc zakładać, że na tym malejącym rynku będzie rósł ich udział (chyba że dzięki drogim przejęciom).

  • igi 04.10.2018

    Eurocash trochę przesadza z tym podczepianiem się pod 100 lecie niepodległości z promocją swoich sklepów.

  • Byczek 04.10.2018

    Eurocash to najgorsza hurtownia w jakiej kupowalem. Po co wprowadzili warzywa i owoce, wszystko im gnije i sie suszy. Warzywa zwiedniete, owoce z plamami. Ceny wiekszosci produktow inne (wyzsze)na kasie niz na półce. Kolejka do kasy, bo na 3 kasy czynna jedna w porywach do 2. Problem z wozkami, wszystkie zajete pustymi skrzynkami po piwie. Nie ma kto tego pilnowac. Brudno, wszystko jest zakurzone i klejace. To wina wlasciciela, ktory oszczedza na pracownikach. Tak milo bylo w Eurocash Katowice, teraz nie wiem bo juz tam nie robie zakupow.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.