16.10.2018/08:46

Polacy przekonali się do Blika. Liczba transakcji rośnie o 100 proc. [TYLKO U NAS]

W I półroczu br. Blik obsłużył już 33 mln transakcji płatniczych. To liczba porównywalna do całego wyniku za 2017 roku - mówi w rozmowie z wiadomoscihandlowe.pl Adam Kokoszkiewicz, dyrektor Departamentu Sprzedaży w Polskim Standardzie Płatności, operatorze Blika.

- Nasze rozwiązanie płatnicze jest już dostępne w ponad 300 tys. terminalach płatniczych, w całym polskim e-commerce i w niespełna 20 tys. bankomatów. Blikiem można płacić zarówno w sklepach tradycyjnych, internetowych, jak i wypłacać pieniądze z bankomatów - mówi Adam Kokoszkiewicz.

Jak zaznacza system działa od ponad trzech lat i obecnie można nim płacić poprzez 13 aplikacji bankowych. - Mamy w ofercie usługi wszystkich dużych instytucji finansowych w Polsce – ich aplikacje pokrywają 95 proc. rynku aplikacji bankowych. W naszym systemie jest już ponad 7 mln kont mobilnych. Oznacza to, że z usług Blika może korzystać ponad 7 mln użytkowników bankowości mobilnej w Polsce - dodaje.

Blik staje się alternatywą dla płatności gotówką czy kartami. Dostrzegają to kolejne sieci. Przykładowo, we wrześniu możliwość płacenia tym systemem wprowadziła Biedronka. - Z systemu korzystają przede wszystkim osoby, które odłożyły portfel na bok i opierają się wyłącznie na smartfonie. Wtedy nasze rozwiązanie jest dla nich najlepszym sposobem na robienie zakupów. Widzimy to na przykładzie Biedronki. Projekt iKasa, który umożliwiał dokonywanie transakcji mobilnych, zyskał spore grono użytkowników. Projekt ten nie  osiągnął jednak efektu skali, gdyż w odróżnieniu od Blika umożliwiał płatności tylko nielicznym klientom. Polski Standard Płatności współpracuje już z kilkanastoma instytucjami finansowymi, co pozytywnie przekłada się na transakcyjność Blikem w Biedronkach - tłumaczy Adam Kokoszkiewicz.

Jeśli chodzi o wyniki Blika w tym roku, w pierwszym półroczu 2018 r.  system obsłużył ponad 33 mln transakcji płatniczych. - To liczba porównywalna do całego wyniku za 2017 roku. Liczba użytkowników cały czas dynamicznie rośnie, dlatego spodziewamy się, że w całym 2018 r. zanotujemy kilkukrotny wzrost ilości transakcji względem ubiegłego roku. Jeśli chodzi o strukturę transakcji, około 10 proc. dokonywanych jest w sklepach tradycyjnych. I choć Blik dostępny jest krócej niż karty płatnicze, to staje się atrakcyjny dla klientów, bo jest uzupełnieniem całości ekosystemu płatniczego - dodaje Adam Kokoszkiewicz.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Mateusz 17.10.2018

    Blik ma dwie istotne wady:
    1.W sklepach trzeba uruchamiać aplikację i wstukiwać kody do terminala, co jest znacznie dłuższe w porównaniu z płatnościami zbliżeniowymi kartami
    2.W BLIKu nie ma chargebacków czyli możliwości zakwestionowania transakcji jak nie zostanie prawidłowo zrealizowana. W Visie czy MasterCardzie posiadacz karty ma łatwe narzędzie do odzyskania swoich pieniędzy jak np. zbankrutuje sklep internetowy, czy biuro podróży czy linie lotnicze.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.