30.03.2021/20:51

Rząd zgodzi się na utworzenie bonu gastronomicznego? W najbliższych dniach decyzja

W połowie tygodnia premier Mateusz Morwiecki ma podać szczegóły planu pomocy dla sektora gastronomii w postaci bonu gastronomicznego. Jest zgoda na ten instrument – ustaliło radio RMF FM.

Sektor HoReCa należy do najciężej dotkniętych kolejnymi lockdownami. W ciągu ostatniego roku branża doświadczała długich okresów, gdy mogła funcjonować wyłącznie w modelu sprzedaży na wynos lub z dostawą do klienta. Według ustaleń RMF FM, rząd wyciągnie pomocną dłoń do tonących biznesów i zgodzi się na wprowadzenie bonu gastronomicznego, jako jednego z elementów kolejnej tarczy antykryzysowej.

Wsparcie polegałoby na dofinansowaniu bonów fundowanych przez pracodawców. Firmy mogłyby wykupować bony gastronomiczne o określonej wartości, do których rząd dokładałby środki na zasadzie „złotówka za złotówkę”. Według RMF FM, szczegóły projektu są jeszcze ustalane, ale rządzący dają zielone światło projektowi.

Jak informowały przed tygodniem wiadomoscihandlowe.pl, rząd prowadzi rozmowy w sprawie wprowadzenia bonów żywnościowych, którymi można byłoby płacić w restauracjach. Sprawdza m.in do jakich firm to wsparcie mogłoby trafić. To pomysł na uratowanie gastronomii, która dotkliwie odczuwa skutki pandemii COVID-19.

– Możliwość skorzystania z tych instrumentów powinni mieć firmy ze wszystkich sektorów gospodarki, w tym sieci handlowe – mówi w rozmowie z wiadomoscihandlowe.pl Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich. 

Jak informowaliśmy wówczas, w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii trwają wyliczenia, do jakich firm ten instrument mógłby dotrzeć. Państwo dopłacałoby do tej inicjatywy. Pracownicy otrzymaliby na przykład 200-300 zł, które można by było wykorzystać zamawiając posiłki na wynos w dowolnej restauracji.

– Co do zasady, możliwość skorzystania z tych instrumentów powinni mieć pracodawcy ze wszystkich sektorów gospodarki. Proponowane rozwiązanie byłoby również korzystne dla branży handlowej, bowiem poza posiłkami w restauracjach, instrument ten powinien dotyczyć również artykułów spożywczych i napojów bezalkoholowych dostępnych w sklepach – rozważał w odpowiedzi na nasze pytania Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Bon gastronomiczny byłby odpowiednikiem bonu turystycznego, który służy wsparciu sketora hotelarskiego.

Więcej w RMF FM

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także