28.11.2016/14:18

Tesco z nową strategią asortymentową w Polsce i regionie

Sieć Tesco upraszcza ofertę, wprowadzając nowe produkty i rezygnując z tych, które cieszyły się mniejszym zainteresowaniem kupujących. Jak informuje detalista, stałe zmiany w ofercie są odpowiedzią na ciągle zmieniające się potrzeby polskich klientów i chęć oferowania najlepszych produktów na rynku. Pierwszą kategorią produktów, w której wprowadzono zmiany są Kawy i Herbaty, zaś dalszy przegląd oferty we wszystkich kluczowych kategoriach spożywczych zaplanowano na lata 2017 i 2018.

- Nasi klienci mówi nam, iż poszukują odpowiedniej równowagi pomiędzy szerokością oferty i wygodą robienia zakupów - mówi Jamie Walker, dyrektor ds. produktów na Europę Środkową w Tesco Europe.  - Wiemy, jak szybko zmieniają się oczekiwania klientów i chcemy, by miały one odzwierciedlenie w naszej ofercie. Dlatego przyglądamy się kluczowym kategoriom produktów i wspólnie z naszymi dostawcami wybieramy najlepsze produkty na rynku - włączając w to lokalne i międzynarodowe marki, jak również  innowacyjne produkty naszych marek własnych.

W październiku Tesco zakończyło proces zmian w kategorii Kawy i Herbaty na rynkach Europy Środkowej. Całkowita liczba linii zmniejszyła się o 20 proc., jednakże klienci mogą wybierać spośród średnio 133 nowych produktów w każdym z krajów regionu. Wprowadzenie nowych kaw palonych, kaw ziarnistych i herbat owocowych marki Tesco poprzedzone było kampanią reklamową w telewizji,  prasie i kanałach wewnętrznych sieci.

- Nowa, uproszczona oferta jest wynikiem szczegółowej analizy. To produkty o największym znaczeniu dla naszych klientów, którzy są w centrum wszelkich zmian, jakie wprowadzamy. Efektem naszej pracy jest właściwa gama produktów – tych, których poszukują nasi klienci. To produkty polskie, międzynarodowe oraz te, które powstają pod markami Tesco – dodaje dyrektor Tesco.

Zmiany w ofercie wiążą się ze ścisłą współpracą z dostawcami. Dla wielu z nich jest to szansa wprowadzenia do oferty Tesco nowości rynkowych czy rozwoju nowych produktów marek własnych.

- Proces ten pomaga nam budować asortyment oparty bezpośrednio na potrzebach klientów. Wymaga to dokładnych badań, eksperckiej wiedzy i zaangażowania – po stronie zespołu ds. produktów Tesco oraz po stronie naszych partnerów biznesowych. To plan długofalowy, który chcemy wprowadzać płynnie i stopniowo. Wierzę, że nasi polscy klienci dostrzegą pozytywne zmiany, jakie pojawiać się będą w naszej ofercie - dodaje Jamie Walker.

Sieć Tesco zarządza w Polsce siecią ok. 430 hiper- i supermarketów. W Europie Centralnej brytyjski operator ma ok. 1000 sklepów.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • beengood_bee 28.11.2016

    Kilka lat temu za czasów Tomaszewskiego była akcja "Ciach" i jeszcze śmieszniej "Ciach 2", które polegały na zmniejszeniu liczby asortymentu do tego, który najlepiej się sprzedawał i dociśnięciu kolanem dostawców. W tabelce w excelu był sukces, a sprzedaż w sklepach spadła i d@pa zbita.
    Jak nazwać ludzi, który po raz 3-ci robią to samo i oczekują zupełnie innych rezultatów ? Powiedźcie sami.

  • bolek 28.11.2016

    czyli CIĘCIA,

    no cóż nie od dzisiaj wiadomo, ze dostawcy zakochali się w waskich listach, bo praktyka wskazuje, że im więcej produktów w asortymencie to tym gorsze warunki zakupu dla sieci

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.