12.11.2018/16:21

Wolny 12 listopada oznacza potężne straty i brak wielu świeżych produktów w sklepach

Od 4 do 7 mld zł może kosztować polską gospodarkę wolny dzień 12 listopada. W praktyce sytuacja wygląda tak: to oznacza puste półki na sklepach, opóźnienia w kontraktach, mniejsza produkcja. Wolny 12 listopada to także potężne komplikacje w łańcuchy dostaw i obsłudze sklepów, szczególnie w godzinach porannych.

12 listopada z perspektywy gospodarki? Z każdą minutą kurczy się o 4,5 mln zł. Z każdą sekundą polskie PKB omija 75 tys. zł. Firmy stoją, pracownicy odpoczywają, gospodarka traci. Fabryki nie działają, sprzedaż nie funkcjonuje, PKB nie rośnie. W wielu miejscach towarów nie będzie komu odebrać. Efekt zobaczą wszyscy. Przykład? Na sklepowych półkach we wtorek może być mniej produktów. Transportowcy już liczą, że każdy nieprzejechany w poniedziałek kilometr to 4 zł zarobku mniej. I mówią wprost: 500 km postoju jednego kierowcy to około 500 euro w plecy.

Branża transportowa i motoryzacyjna straci nawet 1,7 mld zł. Przemysł i produkcja - może stracić nawet do 1,6 mld zł. Rolnictwo - 169 mln zł straty. Branża finansowa - 600 mln zł mniej.

Jak wynika z szacunków money.pl 12 listopada dla wielu branż to naprawdę problematyczny dzień. Tym bardziej, że powyższe straty to jedynie wartość, której dane branże nie wytworzą. W wielu miejscach przedsiębiorcy będą musieli pokryć na przykład kary umowne, gdyż nie mieli jak wyprodukować lub dostarczyć towaru. A wystarczyło o wolnym poinformować wcześniej.

Co ciekawe, twórcy pomysłu sami nie są pewni, ile straci gospodarka. I przyznają wprost, że liczenie tego było skomplikowane. "Analiza wpływu wprowadzenia dnia wolnego od pracy na poziom produktu krajowego brutto jest bardzo skomplikowana" - przyznali szczerze w jej uzasadnieniu. "Dostępne dane nie pozwalają na proste wyodrębnienie skutku, jaki dla PKB miałoby zmniejszenie dni roboczych w roku o jeden" - napisali.

Mimo to autorzy ustawy przedstawili wyliczenia, zakładające, że jeden dzień wolny od pracy powoduje spadek produkcji sprzedanej w miesiącu średnio o 2,5 proc., czyli o 0,2 proc. w skali roku. Przy założeniu, że produkt krajowy Polski wyniesie w tym roku 2 bln zł, daje to 4 mld zł mniejsze PKB.

To jednak bardzo ostrożne szacunki. Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski wskazał, że szacunkowe koszty dnia wolnego od pracy dla gospodarki to od 6 do 7 mld zł. Na ten rząd wielkości wskazywały właśnie wcześniejsze szacunki Ministerstwa Pracy w kwestii gospodarczych kosztów dni wolnych od pracy. Resort zakładał, że każdy taki dzień stanowi ubytek 0,3 proc., co obecnie przekłada się na ok. 6,7 mld zł. Money.pl do swoich szacunków przyjął 6 mld zł - i udział poszczególnych branż w PKB Polski.

Kto ucierpi najbardziej? Przemysł i budownictwo. W obu sektorach terminowość do podstawa. A więc każdy dzień jest problemem. Potwierdza to Tomasz Wróblewski, doradca z firmy Grant Thornton. - Kiedy tylko pojawił się pomysł nowego dnia wolnego, przedsiębiorcy zaczęli masowo zasypywać nas pytaniami i wątpliwościami. Wielu z nich ma podpisane kontrakty terminowe: dostawa musi być do określonego dnia, produkcja musi pracować pełną parą. Dla nich to strata, to problem organizacyjny - mówi money.pl.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.