31.01.2019/15:38

Wyniki Unilevera poniżej oczekiwań. Sprzedaż spadła o około 5 proc.

O około 5 proc. spadły w 2018 roku przychody ze sprzedaży koncernu Unilever, właściciela takich marek jak Knorr, Lipton, i Dove. Obroty giganta spożywczo-kosmetycznego wyniosły 51 mld euro wobec 53 mld euro rok wcześniej.

Wpływ na słabsze wyniki koncernu miał, obok wahań kursów walut, rynek margaryn – z wyłączeniem tej dywizji, do której zaliczane są takie marki jak Flora i Stork – ubiegłoroczne przychody firmy wzrosły o 3,1 proc., a zysk netto wyniósł 9,8 mld euro.

Alan Jope, prezes koncernu Unilever (w listopadzie ub.r. zastąpił na tym stanowisku Paula Polmana) zapowiedział, że w 2019 roku firma skoncentruje się na zwiększeniu dynamiki wzrostu. – Nasze marki, z których wiele jest liderami w swoich kategoriach, dają możliwość dalszego rozwoju firmy i czerpania korzyści wynikających z globalnego zasięgu tych brandów – stwierdził Jope. Podkreślił, że firma w ub.r. znacząco zwiększyła wolumen sprzedaży, udało się jej też podnieść marże.
- Rok 2019 będzie trudny. Plan wieloletni zakłada wzrosty sprzedaży na poziomie 3-5 proc. rocznie, liczymy, że w tym roku uda się nam zrealizować, także dzięki poprawie marż. Jesteśmy na dobrej drodze, by osiągnąć cele wyznaczone przez firmę na rok 2020 – podsumował Alan Jope.

Przychody ze sprzedaży żywności wyniosły 18,8 mld euro. Firma ocenia, że rok 2018 był udany dla dywizji lodów – m.in. za sprawą innowacyjnych nowości takich jak praliny Magnum, czy lody Culture Republick wzbogacone o priobiotyki. Wprowadzenie na rynek lodów Kinder również przyczyniło się do wzrostów sprzedaży w kategorii lodowej. Producentowi, podobnie jak całej branży lodowej, sprzyjała ponadto pogoda.

Koncern dobrze radził sobie na rynku herbat, gdzie na wzrost sprzedaży zapracowały marki Brooke Bond na rynku indyjskim, zaś na rynkach dojrzałych – marka Pukka i nowa linia organicznych herbat Lipton.
Jeśli chodzi o markę Knorr, sztandarowy brand koncernu w kategorii produktów kulinarnych, dobrze radziła ona sobie na rynkach wschodzących,. Dobrze zostały ponadto przyjęte innowacyjne nowości z segmentu żywności organicznej, np. linia zup w szklanych opakowaniach. Firma poinformowała, że pracuje nad unikalnymi produktami, m.in. daniami na bazie ryżu i nudli.

Mimo imponującego rozwoju portfolio, akcjonariusze skrytykowali brytyjsko-holenderski koncern za plany zamknięcia biura w Londynie, jednej z dwóch – obok centrali w Rotterdamie – siedziby. Zostało to odebrane jako chęć ewakuacji w związku z brexitem.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • On 01.02.2019

    Szczera prawda

  • Romcio 31.01.2019

    Niech nadal zwalniają doświadczonych pracowników to lepiej nie bedzie

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.